czwartek, 29 sierpnia 2019

Czy Wszechświat nas ostrzega

Na pewno,daje nam znaki tylko nie potrafimy ich trafnie odczytać, lub czasem za późno, aż kiedy przyśnią mi się czasem, sny mówiące o niefajnych wydarzeniach, to gdy opowiem o nich zaraz komuś, realizują się łagodnie, więc może i te przeczucia rozwieją się i nie sprawdzą.
W zasadzie nie oglądam wiadomości, ale mąż ma swój codzienny rytuał od 19, oglądania info, więc chcąc nie chcąc, coś czasem wpadnie mi do ucha, i tak kiedy wczoraj, podawano informacje o burzy na Giewoncie, i jej ofiarach, też nie w pełni usłyszałam o co chodzi, ale po co jest net, wpisałam i wcale nie wyskoczyło mi o tym aktualnym, a o zdarzeniach z innych lat, właśnie to :
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-turysci-razeni-piorunem-na-giewoncie,nId,292827?parametr=embed_tyt
czytam, ale dlaczego data jest 2010, gdzieś pamięć podpowiada że wtedy o tym słyszałam, no ale jest tam odnośnik do tego artykułu:
https://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/jan-latala/blogi/news-pechowa-data-pechowy-krzyz,nId,292853
ta dawka historii i wiadomości o tym najświeższym wypadku, wzbudziły we mnie to dziwne uczucie, że to nie przypadek, a jakiś znak od Wszechświata.
No tak tylko tamte były 15 z odstępem dwuletnim,  a teraz 22, tydzień i odstęp 9 lat od ostatniego, pod małym kątem ale lustrzane odbicie, 8 ⧞, 80 lat, i ta pierwsza myśl jak czytałam o tym z 37 i 39, Ktoś dał znak, o przyszłych ofiarach wojny, a co jeśli teraz też, czy mówić innym ? Tak sobie siedziałam, rozmyślałam i pomyślałam że 80 lat to prawie tranzyt Urana, no a przecież akurat wcześniej zaczęłam pisać o nowiu i tych trygonach z Uranem. Hym ale to miała być interpretacja na wesoło, chociaż dlaczego mi przyszło do głowy żeby akurat, o tym nowiu zacząć pisać inaczej niż dotychczas i przerobić tekst starej przedwojennej piosenki.
Z tymi myślami, a także czy w ogóle komuś mówić o tym, poszłam spać.
Jest piątek rano napisałam te kilka zdań, ale czy to udostępnię? Biorę się za dniówkę, czy wczorajsze karty nie mówiły, o nieprzemyślanych krokach.
No i wisi sobie wpisik w roboczych, a ja coraz to inne związki dostrzegam, ten Uran nie daje mi spokoju, wpisałam sobie w program kiedy były trygony Słońca z Uranem, w Pannie - Byku, wyskoczyło kilka, sprawdziłam je a tu w tym jest jednocześnie nów. 
Trochę ciarki przechodzą, gdy się pomyśli że historia lubi się powtarzać, a na tranzyt Urana przez Byka, i aspekty jakie czyni po drodze, wielu zwraca uwagę.
Pewnie że wiele jest różnic między tym sprzed 84 lat, ale niektóre są tak bardzo podobne jak właśnie ten nów w Pannie, z akcentem trygonu Urana ze Słońcem,
Nów odbędzie się 30 sierpnia, na 6 stopniu  znaku Panny, a różnica między tym z poprzedniego cyklu tranzytu Urana jest tylko jeden dzień i jeden stopień,  nów z 29 sierpnia 1935 zachodził na 5 stopniu Panny.
Tak jak teraz także i poprzednio dominowała energia ziemi, z zerową powietrza.
Było i jest 5 tych samych planet w Pannie, czyli Wenus, Merkury, Słońce i Księżyc, z tą różnicą że teraz mamy Marsa a poprzednio Neptuna.
Wenus poprzednio tworzyła trygon z Merkurym, a tym razem z Marsem, więc czy to nie zazdrość Marsa wywołała wojnę, więc miejmy nadzieję że bogini miłości Wenus rozbroiła teraz boga wojny Marsa.
Teraz trygon Urana ze Słońcem, zachodzi na kilka godzin przed nowiem, poprzednio odwrotnie po nowiu.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz