środa, 31 lipca 2019

Sierpniowe niebo

Czas niestety gna do przodu, i tak to już przed nami ósmy miesiąc roku, czyli sierpień, którego nazwa pochodzi od sierpa, narzędzia używanego dawniej do ścinania zboża, traw, tak więc jest to miesiąc zbierania plonów.
Sierp to nie tylko dawne narzędzie rolnicze, to także przez to że symbolicznie kojarzony jest Księżycem, uważano za  przedmiot magiczny.




Już Sumerowie dostrzegli cudowną moc zakrzywionego ostrza, przyglądającego się ludziom z nieboskłonu, i to oni pierwsi wynieśli sierp na ołtarze, czcząc boga Księżyca- Nannę (Sina).
Egipski sierpowaty  Chepesz to nie tylko broń faraonów ale i insygnium bogów, w mitologii greckiej  to właśnie sierpa używają  Kronos, Hermes, Zeus czy Perseusz, ale i w naszej kulturze sierp to nie tylko narzędzie pomagające zebrać żywność,  ale też jak i w innych jest także symbolem płodności, druidzi (tak jak Hermes w świętym gaju) odcinali rytualnie złotym sierpem jemiołę od dębów.

I tak jak sierpem się ścina, tak też energie nowiu sprzyjają odcinaniu lub pozbycia się rzeczy, których już nie chcesz w swoim życiu, to odpowiedni czas do ukończenia projektów także do rozpoczęcia diety lub postu. Tak jak w mitologii koniec staje się początkiem, jak z boskiej krwi i nasienia uciętego sierpem  fallusa Uranosa narodziła się bogini miłości Afrodyta (Wenus), ale też boginie zemsty Erynie, tak też i my powinniśmy uważać jakimi pobudkami kierujemy się w swoich działaniach.

A sierpień zaczynamy i kończymy nowiem Księżyca, to tak jakby symbolicznie mamy coś tym sierpem odcinać przez cały miesiąc, zbierać te plony,

            1-go mamy nów w Lwie  15 pełnię w Wodniku   i 30 znów nów w Pannie.

Wszystko we wszechświecie dzieje się cyklicznie tak też od nowiu do pełni, gdy Księżyca będzie przybywać, a także i nasza energia wzrastać, to bardzo dobry moment, aby włożyć tę energię w to, co chcemy by się rozwijało, przybywało, by znów po pełni szykować się do  ✄ ✄
To czy sierpień będzie spokojniejszy,  po trudnym lipcu z zaćmieniami i opozycjami na osi Rak- Koziorożec, wydawać by się mogło że tak, gdyż z  astrologicznego punku zapowiada się o wiele mniej napięty energetycznie, ale czy tych kilka aspektów nieprzewidywalnego Urana nie może nas z lekka nie niepokoić.
Myślę że tak, przecież nadal w ruchu wstecznym mamy Saturna, Urana, Plutona, Neptuna, Chirona i Węzły, jak i nadal duży wpływ mają energie związane z lipcowymi zaćmieniami, ( około połowy października zaczną łagodnieć).
No tak, tak zaraz powiecie przecież w sierpniu Merkury, Jowisz ruszają do przodu, a jakim to pięknym nowiem się też zaczyna.
Oczywiście że 1-go rozpoczynamy sierpień w ognistych energiach, kiedy to praktycznie o świcie mamy nów Księżyca w Lwie.

Już sam znak Lwa to energia ognia,  i mamy tam w Lwie i domu 12 nie tylko spotkanie Słońca z Księżycem czyli nów, jest tam także Wenus, Merkury, ale i ascendent czyli dom 1 jest we władaniu Lwa , i chociaż Mars jeszcze jest w Raku to pomału zmierzając do Lwa jest także w domu 1, tak więc najważniejsze osobiste persony horoskopów, zebrały się na tym raucie.
Ten Lwi nów jest bardzo pozytywnie energetyczny, takie połączenie ego, serca i duszy, kiedy to nie tylko możesz poczuć, ale wiesz jak osiągnąć a co ważniejsze, jak działać i najprawdopodobniej zaczniesz działać, by zdobyć to czego pragnie Twoje serce i dusza.
Te sierpniowe energie wskazują że chociaż to środek lata, czas wakacji, to dla wielu z nas będzie to czas "zbiorów", i to takich przemyślanych, gdy odzielimy ziarno od plew, jednak pamiętać powinniśmy, aby kierować się własnym rozumem i intuicją w wyborach.
Wszystko zaczyna się od pierwszej myśl, to Ty kreujesz swoją rzeczywistość.....

        Większe aspekty sierpnia w skrócie
            01.08.
g.05:11 Księżyc koniunkcja Słońce (nów)
g.05:47 Merkury bezpośredni
g.18:57 Wenus trygon Chiron
       02.08
g.12:00 Wenus kwadratura Uran
       07.08
g.09:31 Słońce trygon Jowisz
     08.08.
g.22:27 Wenus trygon Jowisz
       11.08
g:15:37 Jowisz bezpośredni
g.21:45 Merkury ingres Lew
       14.08
g.08:07: Słońce koniunkcja Wenus
        15.08
g.14:29: pełnia Księżyca w Wodniku
g.23:14 Merkury trygon Chiron
         16.08
g.19:07: Merkury kwadratura Uran
          18.08
g.07:18: Mars ingres Panna
         21.08
g.11:06: Wenus ingres Panna
g.12:04: Merkury trygon Jowisz
        23.08
g.12:01: Słońce ingres Panna
        24.08
g.19:04: Wenus koniunkcja Mars
        26.08
g.17:38: Wenus trygon Uran
        28.08
g.12:52: Mars trygon Uran
       29.08
g.09:47: Merkury ingres Panna
      30.08
g.05:14: Słońce trygon Uran
g.12.32 nów Księżyca w Pannie
Ruch wsteczny przez cały miesiąc
Saturn, Uran, Pluton, Neptun, Chiron i Węzły.

Pusty bieg Księżyca  Sierpień

  1.08. 22:48 -  2.08. 15:20
  4.08.  6:27 -  15:30
  6.08.   9:36 - 17:31
  8.08.  16:58 - 22:35
10.08.  21:50 - 11.08. 6:50
13.08.  0:11 - 17:35
16.08.  3:02 - 5:49
18.08.  0:34 - 18:33
21.08.  6:06 -  6:37
22.08.  23:32 - 23.08.2019 16:34
25.08.  8:58 -  23:05
27.08. 10:55 - 28.08.2019  1:53
29.08.  2:07 - 30.08.2019  1:57
31.08. 10:45 -  1.09.2019  1:07


środa, 17 lipca 2019

A Ty tańcz- cz, 2 o zaćmieniu w Koziorożcu

Magiczna noc pełni  z częściowym zaćmieniem Księżyca w Koziorożcu, za nami, chociaż rano przywitały nas promienie Słońca, to gdy teraz przesłaniają chwilami go chmury, przypominają że nadal energie zaćmienia działają.
To nie była tak sobie zwykła pełnia, co w niej jest aż tak wyjątkowego, przecież co roku mamy pełnię w Koziorożcu, a nawet często także z jednoczesnym zaćmieniem Księżyca. No tak, lecz poza samą pełnią czyli opozycją Słońca i Księżyca, mamy także  kilka aspektów, które nie często się powtarzają. Z zaćmieniami ściśle związane są Węzły Księżycowe, dlatego też zaćmienia powtarzają się w cyklach  Saros (18 lat 11 dni 8 godzin) oraz cyklu Metona, ( 19 lat).
I te właśnie występujące co 19 lat zaćmienia zachodzą w tym samym stopniu znaku, mają ogromne znaczenie.
Jeśli pamiętasz co się poprzednio wydarzyło, możesz zidentyfikować możliwe stare problemy przeszłości, które wymagają szczególnej uwagi, a które teraz też mogą się pojawić,  w podobnej lub takiej samej formie.
Powrót zaćmienia występuje między 18-19; 37-38; 56-57; 75-76; 94-95 rokiem życia, może wskazywać na zmianę życia dzięki nowym ścieżkom, które będą wymagały adaptacji lub osiągnięcia wszystkiego, co całkowicie może zmienić bieg życia i osobistej historii.
Cykl Metona   Koziorożec                 Cykl 139 Saros
 16 lipiec 1916 22°24′                     13 maj 1911 Skorpion 
 16 lipiec 1935 22°44′                     23 maj 1929 Strzelec
 16 lipiec 1954 22°52′                     3 czerwiec 1947 Strzelec
*17 lipiec 1962 24°32′                     14 czerwiec 1965 Strzelec
*17 lipiec 1981 24°35′                    *25 czerwiec 1983 Koziorożec
*16 lipiec 2000 24°19′                    *5 lipiec 2001 Koziorożec
*16 lipiec 2019 24°00′                     16 lipiec 2019 Koziorożec
*16 lipiec 2038 23°56′                     27 lipiec 2037 Wodnik
                                                         7 sierpień 2055   Wodnik
 Inne w Koziorożcu                         17 sierpień 2077 Wodnik
13 lipiec 1908 20°53′                       29 sierpień 2091 Ryby
15 lipiec 1973 22°43′
18 lipiec 2027 25°58′
18 lipiec 2046 25°43′
17 lipiec 2065 25°45′
Nie trudno zauważyć że te 5 zaznaczonych  *  jest właśnie tak bardzo ściśle powiązanych, czy tylko dla mnie te  daty jak i te 2 w Sarosie w znaku Koziorożca,  są właśnie punktami życiowych zmian.
Węzły to karma, więc cóż takiego się wydarzyło około tego mojego pierwszego zaćmienia, niestety nie mam tej możliwości aby zapytać rodziców, ale jeśli połączę to co przez lata mama wspominała i to co się mi przydarzało w tych dwóch następnych, to wiem Co powinnam zrobić by przerwać ten "zaklęty krąg", "ale czy kiedyś się odważę", a może jednak idę swoją ścieżką, tylko że jest to taka pośrodku między taty i mamy,  a jakie mogły by być konsekwencje gdybym jednak wybrała taką zupełnie nieznaną hym przymiarkę robiłam, ale jednak i z tej przed 5 jak i 2 lat zawróciłam, wybrałam Chironowe pół na pół, chociaż nie zawsze to autostrada, a często chaszcze i wertepy.
Takie moje są osobiste przemyślenia związane z pełnią, zaćmieniami, myślę że łatwiej i innym odnaleźć swoje powiązania, kiedy mogą odnieść się do przykładu.
Nie będę dokładnie opisywać, ale tak jak wskazuje oś Rak- Koziorożec w każdym tym punkcie miały miejsce podobne problemy w związkach, jak i mieszkaniowe (śluby, rozwody, powroty, przeprowadzki, narodziny ale też zgony), te wybory i decyzje odejść czy zostać, podjąć pracę czy zająć się domem, dziećmi.
I łatwo innym jest mówić możesz zmienić swoje życie, dlatego czasem bierze śmiech jak czytam takie rady osób, które same nic nie robią, czy udają oświeconych, ponieważ trudno jest zachować obiektywizm, i zawsze nasze doświadczenia i poglądy będą mieć wpływ na dawne rady, czy odczyty kart, kosmogramy innych.
I dlatego mówię nie musisz od razu rzucić wszystko i zaczynać od nowa, najpierw spróbuj zmienić swoje spojrzenie na problemy, na siebie i innych.
I takie też rady podpowiadają nam karty:
Ciekawe kto dotrwał aż tu z czytaniem👀 😜

Małe dziecko  ⇔ Tancerze Słońca ⇔ 5 Kubków
 Ósemka Buław     ⟺    Wyobraźnia   ⟺      Słońce
 6  Buław  ⟺    Kontrola- Efektywność⟺  10 Kielichów
 Gdy spojrzymy na te 9 kart, to pierwsza myśl jaka mi przyszła,  " Jakie piękne radosne karty, mówiące to czas na realizację marzeń, czas spełnienia".
Czy te kilka obrazków nie są podsumowaniem tego o czym pisałam tu i w I części o zaćmieniu. Tak dokładnie jest.
Tak to może być ten czas, ale gdy dokładniej przyjrzymy się i połączymy karty, dostrzeżemy także przeszkody jakie możemy napotkać w realizacji tych marzeń. Jak to Einstein powtarzał,  bez tej Wyobraźni, z środka rozkładu, życie nie ma smaku.
Energie zaćmienia mogą spowodować że nie tylko odczujemy te dawne prawdziwe czy tylko wydumane braki, ale zrozumiemy jaki mają wpływ na obecne nasze uczucia, poglądy a w konsekwencji działania.

Tak więc pierwsza karta to Małe bawiące się dziecko, a dzieci inaczej postrzegają świat niż my dorośli, ale to właśnie w dzieciństwie kształtujemy swoją Wyobraźnię, nawyki Organizacji i Kontroli. To w tym czasie powstają pierwsze marzenia, których spełnienie lub nie mają tak ogromny wpływ na całe nasze życie, ale to też czas kiedy kształtują się nasze uczucia, poczucie bezpieczeństwa, komfortu, poglądy.

Ponieważ jest to rozkład ogólny, więc teraz popatrz na to dziecko, czy widzisz w nim siebie, czy może swoje dziecko lub partnera, ( dziecko na karcie nie jest Japończykiem). Ja widzę siebie, ale też swoje dzieci, męża, a także i swoich znajomych jak i klientów.
I teraz pomyśl (6 pałek- czy właściciel dłoni jest świadomy, triumfalnie podskakującego ptaszo-ludka ) jaka świadoma czy też nie krzywda/ rana nie pozwala/ pozwalała na odczuwanie  pełni komfortu, szczęścia( 5 pucharów- czy dziewczyna nie dostrzega tych dwóch pucharów za nią i rozpacza nad tymi odwróconymi).
Możliwe że  miałeś czy dajesz te egzotyczne zabawki, a jednak pomimo tego materialnego dostatku poczucie osamotnienia, bycia z boku jest o wiele bardziej przytłaczające (10 kubków- para dorosłych w tanecznej pozie wygląda na szczęśliwych, dziecko zaś stoi odwrócone i zainteresowane widokiem niedalekiego zamku), 
Każdy z nas nosi wewnętrzne rany i blokady, które powstały w dzieciństwie lub wczesnej młodości, bardzo często nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy, a jeśli już to obwiniamy za te krzywdy innych, jak i siebie samych. Lecz zamiast spróbować je sobie uświadomić i zrozumieć, a przez to uleczyć, nie tylko sami wciąż się dręczymy, ale co gorsza nieświadomie zadajemy rany innym. Powtarzamy "to taka karma" i w kółko powtarzamy rodzinne schematy, a czy możemy przerwać te kosmiczne- prze-znaczeniowe nici. Tak i nie, to zależy w którym to kolejnym powrocie zaćmienia jesteśmy, hym mój to czwarty więc  niestety, nie wiele mogę zmienić, ale mogę czasem podpowiedzieć czy doradzić innym, tak być trochę Chironem.
Chiron "ranny uzdrowiciel", uczył, pomagał i leczył innych, lecz sam nie mógł się uzdrowić, chociaż był w pół- bogiem wybrał śmiertelność, swoją nieśmiertelność oddał innemu. I to on był nauczycielem Jazona, którego to statek widzimy na karcie 8 buław, to tryumfalny powrót Jazona ze "złotym runem", tylko ile musiał pokonać trudów aby odnieść ten sukces i czy w efekcie nie będzie zbyt ciężko go utrzymać, a i jego dzieciństwo nie było cukierkowe.
No nie masz się dołować, że nie możesz zadowolić wszystkich, bo to jest nierealne. Każdy ma własną ścieżkę życia, i chociaż staramy się odczytać znaki i wróżby, to pewnych zdarzeń nie możemy zmienić, ale po to zostaliśmy obdarzeni Wyobraźnią, aby nie które skutki działań naszych jak i innych złagodzić.
Tak więc zastosujmy się do głównego przesłania gwiazd, ascendent zaćmienia był w Baranie, więc dotyczyło nas samych osobiście, a także Słonce/ Wenus/ Węzeł północny  w Raku dlatego zrób to co jest w/g ciebie i dla ciebie właściwe, a nie to czego oczekuje Wszechświat i inni Saturn/ Pluton/ Węzeł południowy/ Księżyc w Koziorożcu.
Tak też ilustrują to przesłanie karty Wyroczni- Tancerze Słońca- Wyobraźnia- Efektywność, kontrola, organizacja.
Może zamiast pisać do tych obrazków posłuchajmy magicznych nutek, takim podsumowaniem miłym dla ucha.
https://www.youtube.com/watch?v=sSht4iYyvrc

https://www.youtube.com/watch?v=uWDFgJfhpro


 Pozdrawiam i życzę aby następne powroty zaćmienia nie kojarzyć z błędami a z najprzyjemniejszymi i radosnymi chwilami życia. 







poniedziałek, 15 lipca 2019

Na karuzeli życia, tydzień w energiach pełni z zaćmieniem Księżyca cz.1

15- 21 lipca, trzeci tydzień lipca, miesiąca intensywnych emocji jak i wydarzeń, nie dziw się że czujesz się poruszony, wynika to z sekwencji trzech zjawisk, które rozpoczęły się od Zaćmienia Słońca 2 lipca, I Kwadry Księżyca 9 lipca i Zaćmienia Księżyca, które nastąpi 16 lipca.
Podczas nowiu Słońce i Księżyc z perspektywy Ziemi ustawiają się razem jak wskazówki na 12, czasem jak to miało miejsce 2 lipca, tak dokładnie że ta mniejsza Księżyc, zasłania większą Słońce, Ziemia jest jak oś tych wskazówek, i podczas pełni gdy wskazówki ustawiają się po przeciwnych stronach, tak jak teraz gdy to Słońce wskazuje Raka, a Księżyc Koziorożca, cień Ziemi przesłania częściowo Księżyc.

Pełnie, nowie jaki i zaćmienia odbywają się cyklicznie i są ze sobą powiązane, tak i to zaćmienie jest kolejnym w Koziorożcu, jak i w cyklu 139 Saros, jak i Metona,  wszystkie te zjawiska są jakby powiązane ze sobą niewidzialną energetyczną nicią, więc energie z poprzednich wpływają na obecne jak i na te, które odbędą się w przyszłości.
Nów jest swego rodzaju zapowiedzią początku, natomiast pełnia jest zapowiedzią efektu końcowego.
I tak we wtorek o 23:38, więc w zasadzie w nocy z wtorku na środę, mamy pełnię z częściowym zaćmieniem Księżyca w Koziorożcu, które to zjawisko tym razem będziemy mogli zaobserwować także w Polsce, może i dobrze że u nas nie będzie aż tak atrakcyjne widowiskowo jak w Ameryce, tam Księżyc się zarumieni, a nie jest to optymistyczny prognostyk. ( po zaćmieniu Słońca, w Kalifornii zatrzęsła się ziemia, więc co też teraz może się wydarzyć w Ameryce, Rak jest wodnym znakiem, zaś Koziorożec ziemnym, hym kolejne trzęsienie, huragan, )

Nów w Raku był połączony z całkowitym zaćmieniem Słońca, a pełnia z częściowym zaćmieniem Księżyca, wszytko też jest zjawiskami cyklicznymi, jak taki skomplikowany zegar- astrolabium w którym mamy także zegary i czytniki energii innych gwiazd, planet, trochę jak w wesołym miasteczku, gdzie jedne karuzele kręcą się w różne strony i kierunki, dostarczając nam wielu emocji.  
"Jak na górze tak i na dole", więc energie tego gwiezdnego lunaparku odczuwamy oraz będziemy odczuwać w bliższej jak i tej dalszej przyszłości.
Teraz mamy połączenie karuzeli z zamkiem strachów, i zależnie od naszego biletu (horoskopu) wsiądziemy lub nie, o ile już nie siedzimy ( wcześniejsze zaćmienia) do wagoniku Koziorożca na 10 miejscu (domu) razem z Księżycem, Saturnem, Plutonem i Węzłem Południowym, czy może do tego wagoniku Raka na 4 miejscu (domu) wraz ze Słońcem, Wenus i Węzłem północnym.

Dlatego że nie każdy otrzymał taki sam karnet, jak i zajmuje inne miejsce w wagoniku i nie wszystkie atrakcje zalicza, tak więc chociaż już chyba widać wylot z tunelu zamku strachu "Zaćmienia Nów- Pełnia" to jeszcze nie jedna zjawa nam machnie przed nosem, a i też nie wiadomo jaka to następna karuzela jest przed nami.
Pamiętasz dziecięce wizyty w wesołym miasteczku, to jest właśnie życie, czasem to co zewnątrz wydawało się atrakcyjne, w efekcie dostarczyło tylko strachu i nudności. Tak jak wtedy siadaliśmy na krzesełku karuzeli, czasem tylko dlatego że to opiekunowie decydowali, czy też by wykazać się przed innymi swoją odwagą, brawurą, teraz też jedni obserwują, drudzy doświadczają życiowych atrakcji na "Gwieździe" czy "Diabelskim Młynie", czy może "Zamku Strachów".
Przy okazji Zaćmienia Słońca, pisałam o tych nie otrzymanych "lalkach, autkach", teraz też przy zaćmieniu Księżyca możemy doświadczać podobnych emocji, związanych z przeszłością, tylko dobrze było by pomyśleć, jakie emocje wpływają obecnie na Twoje decyzje, czy naprawdę kierujesz się w wyborach tym co ci w duszy gra, czy to są obawy jak odbiorą mnie inni, no i oczywiście  że także możemy odczuwać jakby to "los" nas przymuszał do zaliczenia wątpliwych atrakcji, ale przecież jesteśmy "dziećmi gwiazd- Bogów", więc czy warto tupać i robić histerie, o to co chcemy czy nie chcemy.
Tak jak i wtedy gdy byliśmy dziećmi mogliśmy bardziej lub mniej wyrażać swoje emocje, tak też i teraz nie każdy wyrazi własne zdanie, ale to jest ten właśnie czas na takie zmiany. Nie musisz do końca swych dni być potulnym baranem, którego każdy wsadzi czy wypchnie z miejsca, ale też nie tym rozhisteryzowanym gnylem, który na wszystkim chce się przejechać, bo i tak jeden jak też drugi może tylko potem sobie wrzeszczeć, płakać lub bardziej nie fajnie odreagować strach.
Podczas tego czasu między i około 2 tygodni po tym maratoniku zaćmieniowym, może nas dosłownie olśnić nie tylko gdzie i z kim ale dokąd zmierzamy.
To także jest też czas gdy możemy wyskoczyć z tego wagoniku, w który to przez pomyłkę, czy też nie z własnej woli , lub z pędu za innymi wsiedliśmy.

Popatrz na ten kosmogram, przypomina trochę drzewo czy konstrukcję karuzeli, i jak w karuzeli wagonik Rak jest na dole, więc co wybierasz dom, rodzinę, czy jednak podążasz w górę jak Koziorożec po zaszczyty, materialny dobrobyt, tylko pamiętaj bez ukorzenienia najpotężniejsze drzewo się przewróci, a niestety warunki zewnętrzne są trochę nie stabilne, nie tylko może powiać, ale i podmyć grunt nowymi prądami.
 Pełnia odbywa się o 23:38 na 24⁰ 04' Koziorożca, dla nas 24 godzina to północ, środek nocy, czy nie jest to wskazówka że to jest właśnie czas tej późnej pory, odpowiednią na sen, marzenia senne, nabieranie mocy, ale przecież północ jak i pełnia to także pora wampirów i duchów, czy innych zjaw nocnych, dlatego też nie każdy emocjonalny impuls jaki odczujesz, wprowadzaj w czyn, przemyśl ile w nim prawdziwie jest twojej energii, czy nie jest to może tylko energia wytwarzana przez otoczenie, warto się trochę uziemić.
A tak na marginesie, nie decyduj za innych, nie ciągnij na siłę innych, pomyśl, spytaj czy mają też ochotę, czy ich wybory są zgodne z twoimi, chociaż możliwe że ich wybory, decyzje mogą Ci się wydawać głupie, a ich obawy, strachy dziecinne.

wtorek, 9 lipca 2019

Wtorek 9 VII punkt środkowy

9 lipca wtorek, wibracją dnia jest liczba 1 z tłem 10,  jedynka tak jak władające nią Słońce, symbolizuje esencję bytu i ego jednostki, wskazuje siłę samoświadomości, reprezentuje pozytywne, ekstrawertywne cechy ludzkiej natury, ma związek z tożsamością, zdolnościami przywódczymi, kontrolą oraz zdolnością wyrażania siebie.
I ta słoneczna jedynka dodatkowo wzmacniana przez "0", wskazuje że dzisiejszy dzień wielu z nas może mieć ochotę poświęcić tylko dla siebie, ale przecież mamy 9 z dnia, 7 z miesiąca oraz 3 z roku.
Tak nie zawsze chcieć to móc, to że chcemy działać coś robić, nie oznacza że to  "coś:" wykonamy, bo jeśli nie zewnętrze ograniczenia, to o ile nie częstsze nasze wewnętrzne blokady sprawiają że jest to tylko słomiany zapał.
Merkury wróżbita

Władcą wtorku jest Mars, który jest planetą działania, ale dziś w układach cofających się planet, wskazuje bardziej na wpierw pomyślę, potem działam. 
Merkury wrzucił bieg wsteczny, i od razu spotykając się z Marsem, wskazuje nam bardzo dokładnie że około 18 czerwca (+-1 dzień) gdy to po raz pierwszy doszło do spotkania obu na 21° Raka, otrzymaliśmy pierwsze wskazówki, czy też sposobność do podjęcia działań. Nie jest to odległa przeszłość więc warto było by sobie przypomnieć co się wydarzyło, ponieważ teraz gdy ta koniunkcja odbywa się na 4° Lwa, możemy odwrotnie jak w czerwcu, zbyt pochopnie zadziałać, na konkretne działanie mamy czas do 3 września kiedy to na 10° Panny odbędzie się ostatnie trzecie spotkanie w tym roku.
Tak więc jeśli w czerwcu nie spieszyłeś się z działaniem np. odbiorem, podpisaniem jakiś dokumentów, wiadomości to i teraz zwolnij, przemyśl i dopiero spokojnie zbierz wszystkie informacje czy zaświadczenia, są wakacje i urzędnicy też pracują na zwolnionych obrotach, we wrześniu w poukładanej Pannie dostaniesz odpowiedź, ale jeśli do września nie przygotujesz wszystkiego dokładnie, to niestety następną okazję będziesz mieć dopiero w 2021 roku, tylko że wtedy może nie być już lekko, gdy nie wykorzystasz danej Ci prolongaty od wszechświata.
I co ciekawe napisałam to, a czytając by wyłapać błędy ortograficzne, dotarło do mnie że mogę sama znaleźć w tym podpowiedź do swojej sytuacji, więc jak w czerwcu (dokładnie 17) mój lekarz nie chciał dać skierowania na badania, a teraz gdy jest na urlopie dostałam (4.VII), nie będę się spieszyć, przecież mam i do innych specjalistów zamówione wizyty, tylko o czym się dowiem we wrześniu, nie zapeszam tylko zbieram papierki dla króla zusa.
To takie pomysły odnośnie dzisiejszego spotkania Merkurego i Marsa, ale jest też dziś, chyba o wiele bardziej ważny aspekt: sprzeciw Słońca względem Saturna, jest to także drugie z trzech tego cyklu na osi Rak- Koziorożec, pierwsze odbyło się 27 czerwca 2018 na 5°, teraz mamy na 17°, podsumowujące trzecie 21 lipca 2020 na 28°.
A dlaczego jest to tak ważne, przecież co roku mamy podobne opozycje, tak podobne z tą różnicą że nawet te sprzed 30 lat które odbywały się na tej samej osi Rak- Koza, nie miały tych współuczestników debaty jak mamy teraz. Ten sprzeciw można porównać do debaty, gdzie z jednej strony stołu mamy w 7 domu Słońce i Węzeł płn na 17° i tuż obok na 7° Raka , a na przeciwko w 1 domu Saturn i Węzeł pł na 17° i tuż obok Pluton na 22° Koziorożca.
Słońce, Rahu i Wenus w domu partnerstwa, związków, w znaku rodziny i domu, przeciwstawia się Saturnowi, Ketu i Plutonowi w domu określającym zewnętrzny wygląd, znaku kariery, ograniczeń.
Słońce jest w swoim znaku, Wenus swoim domu razem z Rahu mówią "mój dom, moje królestwo" "wolnoć Tomku w swoim domku", ale Saturn także jest w swoim znaku, razem z Plutonem i Ketu zaprzeczają, stawiają ograniczenia, " ależ możesz rybko, ale to my odkręcamy lub zakręcamy kurek z wodą".
Tak, tak możemy wierzyć tym Neptunowo- Rybnym wizjom przejścia w 4 czy tam inne wielo-wymiary, tylko ile z tych prehistorycznych rybek wy-owulowało, a ile po prostu zdechło.
Chiron tzw. wewnętrzny nauczyciel dziś także zaczął się cofać na 5° Barana, wskazując że to w sobie mamy szukać, a nie na zewnątrz, dlaczego to czujemy się ograniczani, co też w nas nie jest w pełni uświadamianą raną, z przeszłości, tylko masz wpierw dobrze przemyśleć czy na pewno to są urazy, których doświadczyłeś a nie te jakie często sobie wymyśliliśmy. Ostatnio gdzieś we wiadomościach TV mówiono o dzieciach, które wymyślają że zostały skrzywdzone, i pomyśl czy te żale do rodziców czasem nie są tylko przerysowanym jednym zabronionym cukierkiem, niekupioną lalką, czy klapsem, które w dziecięcym żalu urosły do potęgi. Sama miałam taką lalkę, o którą przez lata nosiłam żal do rodziców, na szczęście "los" postawił na mojej życiowej drodze kilku dobrych nauczycieli, czy może już takim jestem dziwnym typem, i krótko pamiętam urazy.
A wracając do tematu astrologicznych aspektów, których zakres to nie tylko dzisiejszy dzień, ponieważ nic nie dzieje się tak już, i tak też te zjawiska dzieją się oczywiście odpowiednio do prędkości ruchu planet, w różnym czasie. tak też i te zaczęły oddziaływać kilkanaście godzin lub dni wstecz, jak teraz pomału będą słabnąć, ale też jednocześnie wpływać na te, które były i te następne nadchodzące. 
Jest jeszcze jeden aspekt czyniący dzisiejszy dzień środkowym punktem
Mamy 1 kwadrę Księżyca, a jest to środek między nowiem a pełnią, a także jak wiemy między całkowitym zaćmieniem Słońca a częściowym zaćmieniem Księżyca, i znów ta oś Rak- Koziołek.




niedziela, 7 lipca 2019

Niedziela - zapowiedzią dalszych zmaian

Niedziela 7 lipca, wibracją dnia jest liczba 8 z tłem 26 lub 17, ósemka to podświadomość, transformacja, bezczasowa przestrzeń, równowaga, czynić to to co powinno być uczynione.
O ile liczba 2 symbolizuje świadomość i uczucia, 8 wskazuje to wszystko co w nas jest nieświadome. 8 symbolizuje materię, będąc sześcianem liczby 2 i to właśnie nadje liczbie osiem jej dziwną i mistyczną naturę. Świadomość nietrwałości świata materialnego, jego nieskończonej transformacji zawiera się w liczbie osiem. Władcą liczby osiem jest Saturn i Pluton, czyniąc ją liczbą przekształcenia i bezczasowej przestrzeni, kontrolującą większość z nas, gdyż wszystkie nieświadome potrzeby spotykają się właśnie tu, bo seks, pieniądze i władza to dharma liczby 8. Możemy wniknąć w istotę liczby 8, poprzez sny, także i te mniej przyjemne tj. koszmary.
Synchronicznie do wibracji 8, dźwięczą dziś lustrzane liczby 7, mamy siódmy dzień siódmego miesiąca, a także 7 dzień tygodnia zawartego w 3 roku numerologicznym, tak w tym Jowiszowo- Marsowym roku jak w potrójnym lustrze, gdzie miesiące to główna- środkowa tafla, a boczne to dni, możemy dostrzec- odczytać odbicie naszych nie tylko obecnych i przyszłych działań ale także przeszłe, jak i zrozumieć konsekwencje naszych działań, po przez zrozumienie motywów, intencji.
I tak mamy tych kilka siódemek w tym ósemkowym dniu, a siódemką włada Neptun i Saturn, jest najlepszym przypomnieniem ograniczeń świata materialnego, że nic co stworzone z materii nie żyje wiecznie, to poczucie czasu a zarazem braku czasu.
Niedzielą się nie dorobisz tak mówili nasi dziadkowie, a my dziś co pierzemy, pielimy działki, łapiemy fuchy. Obwarowujemy miłość zobowiązaniami, bo przecież jak sami twierdzimy robimy to wszystko dla tych których kochamy.

Tak też mówią karty, które na dziś wylosowałam:
Przesłanie:
Równowaga- Archanioł Zadkiel " Potrzeba równowagi i umiarkowania. Współpraca i kompromis. Czekanie na idealny moment.
Runa Ingwaz-  mądrze zarządzaj swoją osobistą siłą.
Opis przesłania przez tarot mityczny i Mistyczny Kipper
Ósemka mieczy- Osoba główna to właśnie my postawieni w sytuacji, do której sami się przyczyniliśmy, a teraz jaką byśmy decyzję nie podjęli, konsekwencje nie będą wesołe.
Wieża- więzienie nasze decyzje, działanie- by się uwolnić musimy coś zniszczyć, bo i tak jeśli nie teraz to za pewien czas samo "siły wyższe" się zawali.
Dwójka kielichów- Łaskawy pan  harmonia między duchem a materią, w miłości jest moc.
Czy czasem zastanawiasz się czy twoje wyobrażenia o szczęściu innych są tym czego oni naprawdę chcą? Także czy ty sam znasz swoje prawdziwe pragnienia. Czasem lepiej jest nie zrobić "nic", nawet nie dotrzymać terminów, a ten czas ofiarować sobie czy bliskim.
To nie taka zwykła niedziela, ponieważ jest to tylko taka mała chwilka odpoczynku między tymi trudnymi energetycznie następnymi transformacyjnymi zmianami, związanymi z zaćmieniami.
Dziś Merkury się zatrzyma, dlatego możemy mieć problem ze znalezieniem właściwych słów, więc warto przemyśleć i zadbać o wszystkie rzeczy, na które wcześniej nie mieliśmy czasu.
Bo gdy od jutra zacznie się cofać, jednocześnie tworząc koniunkcję z Marsem, sprawiając że możemy bardziej impulsywnie działać, a w konsekwencji stawiając nas w sytuacjach tzw. balansowania na krawędzi.
Przeszłości nie zmienisz lecz na dziś i przyszłość masz wpływ.
Przemyśl ile jest twojego wygodnictwa, tchórzostwa w nie podejmowaniu decyzji odnośnie nie ujawnianiu prawdy, czy wybraniu pomiędzy, to może dotyczyć np. pracy gdy ukrywamy chorobę albo brak kwalifikacji, lub uwikłałeś się w "trójkącik", jak długo dasz radę lawirować, wszystko kiedyś się rypnie. Pewnie że co nie wybierzesz będzie będzie boleć, ale jak schorzenie objawi się podczas wykonywania pracy, jakie mogą być konsekwencje, może lepiej zmienić na mniej płatną ale zachować zdrowie swoje czy innych. Także i czy nie lepiej wreszcie wybrać żona czy kochanka, pomyśl jak to ciebie by tak okłamywano.

środa, 3 lipca 2019

Środa kontynuacja wtorkowych olśnień

Olśnień gdyż zaćmienia Słońca rozświetlają to co kryje się pod latarnią.

3 lipca środa, wibracją dnia jest liczba 4, związana jest ona symbolicznie z rzeczywistością materialną i wszystkim tym co namacalne. Opisujemy się w czasie i przestrzeni używając 4 (pory roku, kwadry Księżyca, kierunki i strony świata), jest więc związana z logicznymi, namacalnymi i praktycznymi aspektami procesu intelektualnego. Tłem wibracji 4 jest (3+7+2+1+9=22 lub 3+7+3=13), mistrzowska 22 podkreśla że nie tylko powinniśmy ale będziemy wszelkie działania związane z energią 4 wykonywać precyzyjnie i fachowo. Liczba cztery przypisana jest astrologicznie Uranowi, więc iż jej zasadniczą domeną są przysłowiowe nasze 4 kąty, jak i "4 litery", więc i nasze działania będą zawiązane z domem i najbliższym otoczeniem.
Te czwórkowe energie synchronizują z wczorajszymi zjawiskami nowiu i zaćmienia, i o ile samego nowiu pomału się ulatniają, to te związane z zaćmieniem będą jeszcze miały o wiele dłuższe spektrum oddziałowy wania. Dlatego też jest dobry czas na rozpoczęcie mniejszych i krótkoterminowych napraw, domów czy przedmiotów, ale większe remonty czy budowy domu, powinniśmy odłożyć na później, a teraz dokładniej przyjrzeć się planom lub kosztorysom.
Także i wszelkie nowe umowy, układy, spółki przemyśleć, doczytać to co jest między wierszami, drobnym druczkiem, a co ciekawsze możemy i w tych wcześniej podpisanych, zaczętych dostrzec to co przeoczyliśmy i jest niekorzystne dla nas.
Takie dysharmonie możemy odczuć w relacjach partnerski, zawodowych czy towarzyskich, zrozumieć z kim i czym nie jest mi po drodze, mogą pojawić się myśli "kuźwa ja tu w ogóle nie pasuję, to nie dla mnie", będziemy chcieli się wyrwać i wyrzucić z naszego życia to co nam przeszkadza, ale nie każdy tak od razu powinien przystąpić do działania, chociaż wielu pomimo trudu z tym związanym powinno jednak to uczynić- wykopać to co zawadza. Chociaż tą Saturniczno- Plutonowo- karmiczną presję do zmian i transformacji, którą już od pewnego czasu w zasadzie odczuwamy nie tylko indywidualnie, ale także i w skali makro, wskazane jest by nie działać impulsywnie i bez głębszego wglądu. To właśnie teraz gdy wiele aspektów zachodzi na osi Rak- Koziorożec, gdyż w poprzednim czasie działaliśmy w energiach Lwa- Wodnika i motywy naszych działań były często podyktowane jak chcemy się przedstawić światu, a nie tym co tak naprawdę potrzebujemy. Każdy najgroźniejszy lew czy najwspanialszy paw aby jak najlepiej prezentować się światu, potrzebuje swojego azylu gdzie zregeneruje i wyleczy rany, tak samo i my potrzebujemy tych 4 ścian, tego miejsca gdzie możemy zdjąć te maski i zbroje dla zewnętrznego świata, i być kociakiem czy kurakiem, tym czym naprawdę wewnątrz się czujemy. I to właśnie każdy powinien sam poczuć indywidualnie, czy do tego pełnego szczęścia potrzebuje tylko ścian, czy wystarczy mu do przytulenia kot, a może też ktoś kto rozbawi i pogdera, czy też także słyszeć dziecięcy szczebiot.
Przemyśl czy nie byłeś już w podobnym punkcie życiowych decyzji i wyborów, nie każdy ma taką sytuacyjną pamięć, ale można sobie pomóc sprawdzając CV czy metryki, i spróbować wrócić do wspomnień, ponieważ teraz możemy mieć powtórkę z rozrywki, gdy to podobne sytuacje powtórzą się, mogą one najbardziej prawdopodobnie dotyczyć zmiany zamieszkania, narodzin, ale też utraty pracy czy śmierci. Lata w których mogły mieć te wydarzenia to 2000,1981,1962 i następne -19, jak i 2001,1983,1965 i następne -18.
Tylko czy możemy zmienić te karmiczno- przeznaczeniowe sytuacje, i tak i nie, ponieważ jeśli są one konsekwencją decyzji podjętych gdy Węzły, zaćmienia były np. na osi Lew- Wodnik, to możemy jedynie osłabić siłę ciosu, gdyż ewentualnej straty, zdrady będziemy się spodziewać, więc tym razem gdy np. wspólnik okaże się fałszywy, nie zostaniesz w skarpetkach, a jeśli już to w tej skarpetce coś sobie przygotujesz, jeśli nie ma już czasu by był to zastrzyk gotówki to chociaż może nie kamor by przywalić, ale jakieś faktury by móc powalczyć. Lecz jeśli to w tych wymienionych wyżej latach podjąłeś decyzję o np. spółce, która w efekcie przyniosła ci straty, to chyba wiesz żeby teraz nic podobnego nie robić i wyjść z tej pętli czasu.

Dziś o 17:17 Wenus wchodzi do Raka, i w tym momencie mamy w 8 domu- w Raku: Słońce, Księżyc, Wenus i Węzeł pół. w Lwie Marsa i Merkurego, a dom ósmy (dom życia i śmierci, odrodzenie i dziedzictwo) reprezentuje dzielenie się z innymi, uznanie ich potrzeb, wygody, dostatku i satysfakcji przez duchowe odrodzenie. Tematami najbliższych tygodni najważniejsze staną się relacje, dom, rodzina, bezpieczeństwo i opieka. Pamiętać też powinniśmy by dbając o innych nie zaniedbywać swoich potrzeb, a co gorsze nie ujawniać ich. Nie czekaj aż partner domyśli się tylko mów o swoich oczekiwaniach, ale też spróbuj dostrzec potrzeby innych. To takie przyjemne gdy inni dostrzegają ten twój błysk oka na ciuch czy poranna kawa, sama się robi.

wtorek, 2 lipca 2019

Nów Księżyca i całkowite zaćmienie Słońca w Raku


2 lipiec 2019 wtorek,
wibracją dnia jest liczba 3 (2+7+2+1+9=21=3 lub 2+7+3(2+1+9)=12=3. Trójka to mistyczna, szczęśliwa liczba, astrologicznie  wiąże się z wielkim dobroczyńcą zodiaku Jowiszem. Tłem wibracji dzisiejszej 3 są 1 ( Słońce-  świadomość, ego) i 2 (Księżyc emocje, intuicja) , energie obu jednoczą się w trójce, tworzą symboliczny nów- pełnię, początek odnowy energetycznej. Liczba 3 to iskra do działania, to wyobraźnia, a 12 i 21 to 3 do kwadratu, tu logika i analityczne myślenie oraz intuicja i wyobraźnia mają równe prawa. 
Wibracja liczby trzy i jej energetyczne oddziaływanie jest potęgowane przez to iż także rok 2019 jest trzecim rokiem numerologicznym.
Lipiec jest 7 miesiącem roku, a liczba siedem emanuje ezoteryczną mocą, astrologicznie przypisana jest Neptunowi. Jest mostem do królestwa duchowości.
Drugi dzień miesiąca, liczba 2 oznacza dualizm (kobieta i mężczyzna, dzień i noc, dobro i zło) , uczucia, troska, macierzyństwo, matka, przypisana jest Księżycowi.
Wtorek jest dniem Marsa, planetą działania, walki, inicjatywy i przedsiębiorczości.
Dziś mamy nów Księżyca w Raku, to nasz numerologiczny nów 3.
Krotko przed nowiem Mars wchodzi do Lwa, budząc w nas chęć do działania i siłę woli, potrzebną do pokonywania codziennych przeszkód.
Ta synchroniczność numerologicznych wibracji daty z astrologicznymi, astronomicznymi zjawiskami dnia, jest swego rodzaju potwierdzeniem że wszystko jest połączone, ma jeden i ten sam mistyczny (boski) wzorzec.
Mamy więc trzeci rok numerologiczny, w którym to liczba trzy z tłem dwunastki i dwudziestu jeden, jest wielokrotnie dominująca. Przypadek, że te ważniejsze nowie, pełnie, rozpoczęcie tranzytów czy aspektów planet mają właśnie w dacie lub wibracji dnia trójeczkę.  To jakby wszechświat wystukiwał cyferki jakiegoś tajnego kodu- pinu, a może adresy otwierające portale- Gwiezdne Wrota. Nie, nie zamierzam starać się odkryć czy złamać szyfr, przecież od tysiącleci ludzie starali się taki kod odkryć, po prostu dostrzegam go, ale czy to adres, kod do portalu, jak nie wiadomo gdzie go wpisać,  może potrzebny jest taki DHD,

 haha, nawet jeśli to ma być tylko wirtualny, mistyczny, magiczny to jakie portale by się otworzyło, gdzie by się można było udać, a co mogło by z tego wyleźć, filmowe Goauldy, czy dżiny albo inne magiczne astralne byty.  Etam strach ma wielkie oczy, trzeba chyba skorzystać z podpowiedzi dawanych od wszechświata poprzez te świadome jak i podświadome znaki, głosy intuicji, bo przecież już nie raz miałam swój DHD

No i jak zwykle piszę nie dokładnie o tym o czym zamierzałam, a przecież miało być o dzisiejszym nowiu Księżyca i zaćmieniu Słońca oraz opozycjach do nich. Tak więc wracając do temat, dodam tylko że na pewno dziś takich nie zrobię, z tej prostej przyczyny że jest Zaćmienie Słońca, ale między 5 a 14 lipca można podzwonić do Wszechświata,  może wysłucha.
Tak więc mamy o 21:20 nów Księżyca na 10°38' Raka w 6 domu, jednocześnie także całkowite zaćmienie Słońca, tak ten mały Księżyc  zasłoni ogromne Słońce. Nów Księżyca to początek jego miesięcznego cyklu, tak też i energie związane z nowiem mają oczyszczające i początkowe wibracje.
Rak jest znakiem kardynalnym, emocjonalnym wodnym, jego domeną jest intuicja, troska i opieka, dom i rodzina, symbolizuje matkę, a włada nim Księżyc.
Dom 6 to dom pracy i usług, naszych codziennych obowiązków, zdrowia, zdolności analitycznych i zdyscyplinowaniu. Przedstawia dawanie pracy w zamian za to, co otrzymuje się od innych, przypisany jest Merkuremu.
I mamy w tym uporządkowanym 6 domu Raka,  pierwiastek męski Słońce w połączeniu z żeńskim pierwiastkiem Księżycem, on i ona, to nie jest taka zwykła randka jak ta np. z przed miesiąca (też pod wibracją trójek),  to spotkanie jest zjednoczeniem, na te kilka chwil są pełną jednością wyraźnie zaznaczoną, gdy to maleńka Luna przesłoni cały blask wielkiego Słońca. Ten ważny i noszący się z pańska biznesmen, pracodawca, który to na swych podwładnych potrafi czasem i pokrzyczeń, przy swojej drugiej połówce staje się maleńki i niewidoczny, oczywiście że Słońce może być kobietą a Księżyc mężczyzną. Ten nów to takie wspólne planowanie jak zapewnić bezpieczeństwo i dobrobyt rodzinie, jak pogodzić pracę i dom, jak traktować pracowników, podwładnych by nie być tyranem ale aby też nie pozwolić wejść sobie na głowę. Te życiowe dylematy podkreśla ascendent w Koziorożcu, który jest władany przez Saturna. A ascendent czyli dom pierwszy określa jak chcemy się pokazać i jak postrzegają nas inni, a planety znajdujące się to właśnie określają. I w tym domu 1 mamy Saturn (ograniczenia ale też mądrość i bezpieczeństwo) i Węzeł południowy (karma) na 17° Koziorożca, i tuż obok Pluton (zakończenia i początki, podświadomość, transformacja) na 22°. Węzeł i Saturn są prawie  na przeciw nowiu i zaćmienia, wskazują jak ważne jest dla nas bezpieczeństwo nasze i tego wszystkiego co nazywamy domem, tym rodzinnym jak i te które tworzymy, budujemy teraz i w przyszłości. Chociaż każdy otrzymał różne wychowanie, przekaz od rodziców opiekunów,  otoczenia to ten pierwotny wzorzec tkwi głęboko w nas, i nawet jeśli wielu podąża za modą singla, i "partnerstwa" to co niektórzy mogą zmienić swoje preferencje, i wcale nie dla 500+. Tak odebrałam sygnał, kiedy to po wczorajszej klientce 35+ zatwardziałej singiel-ce, dziś zgłosił się 40- latek z podobnym problemem, "czy spotkam kogoś, bo pragnę mieć dzieci i rodzinę ", o ile pani to jak sama twierdziła  ulegała modzie, to pan miał blokady przez to że był wychowywany przez mamę, bo tato zapił się, i on wciąż słuchał będziesz taki jak ojciec.
I nie tylko oni mają te rany z dzieciństwa, które teraz właśnie mogą się otworzyć, a to z racji tego iż Chiron także ma swój udział w tym przedstawieniu,  a każdy z nas w ma jakieś trudne doświadczenia z dzieciństwa, okresu dorastania w których wciąż tkwią ciernie, ale nie każdy ten cierń może teraz wypuścić listki, by z czasem zakwitnąć i zaowocować. Jeśli masz czy będziesz mieć takie chwile gdy przypomną się jakieś przykre sytuacje z dzieciństwa, postaraj się nie zamiatać ich pod dywan, tylko spróbuj poczuć te emocje jakie im towarzyszyły, i nie powstrzymuj łez czy złości, a gdy już się wyryczysz, wykrzyczysz, przemyśl czy nie najwyższy czas żeby odrzucić, odpuścić tym realnym jak i czasem wyimaginowanym  krzywdzicielom i wyjść wprost w blasku Słońca ku nowemu, lepszemu życiu.
Tak z całkowitym zaćmieniem Słońca w Raku rozpoczynamy nowy etap życia, następne 18/19 lat, tylko od Ciebie zależy czy po raz kolejny będziesz powtarzał nie swoje schematy.



 








poniedziałek, 1 lipca 2019

Lipiec 2019 astrologicznie

Zaczynamy drugą połowę roku czyli mamy lipiec, ten siódmy miesiąc, którego nazwa pochodzi od kwitnących w tym czasie lip. Prognozy meteorologiczne zapowiadają ,że aura trochę nam odpuści, a przecież to lipiec jest zwykle najbardziej upalny, zobaczymy.
Inaczej rzecz ma się do astrologicznych prognoz, w/g których tegoroczny lipiec może być dość trudnym energetycznie miesiącem.
Przez cały miesiąc Jowisz, Saturn, Uran, Pluton, Neptun oraz Węzły Księżycowe będą wsteczne, a 8-9 Merkury z Chironem także zaczną się cofać, sygnalizując nam że nadal mamy jakieś ważne nieuporządkowane sprawy, przez co nie możemy ruszyć z miejsca, a które to najprawdopodobniej dotyczą rodziny, domu i ich bezpieczeństwa i pogodzenia tego z karierą, pracą, światem zewnętrznym, ponieważ większość wydarzeń rozgrywa się na osi Rak- Koziorożec.
I tak już we wtorek 2, mamy jedno z najważniejszych astronomiczno, astrologicznych zjawisk tego roku- całkowite zaćmienie Słońca  podczas nowiu Księżyca w  Raku.
Pełnie, nowie, zaćmienia Słońca i Księżyca są cykliczne, połączone energetycznie, przyrównać je można by do sieci Gwiezdnych Wrót, a czas między zjawiskami do tuneli czasoprzestrzennych. Takie Wrota otwierają się we wtorek, i tunel bezpośrednio prowadzi do Wrót pełni w Koziorożcu z zaćmieniem Księżyca. W tym tunelu spędzimy prawie dwa tygodnie, więc powinniśmy zadbać by nie spotkały nas niespodzianki, aby nie rozproszyło nas na kosmiczny pył, bo i też te wsteczne aspekty i opozycje mogą zaburzać energetykę, sprawiając że będziemy powtarzać podobne sytuacje jakie mieliśmy w przeszłości.
Cykl tego zaćmienia to Soros 127, i poprzednie odbyły się w latach 1911; 1929; 1947 w Byku:: 1965; 1983 w Bliźniętach:; 2001 tak jak obecne i następne w 2037 w Raku.
Oczywiście że nie przeniesiesz się tymi Wrotami w inny czas czy planetę, lecz możesz doświadczać podobnych wydarzeń z przeszłości, np. jeśli 1983 przeprowadzałeś się, rozwodziłeś teraz też możesz rozstać się lub wprost przeciwnie, to już zależy od osobistej ścieżki życia (karmy).
Kiedyś uważano że zaćmienia Słońca mają wpływają na losy władców, a przez to na przyszłość narodów, społeczeństw, a zaćmienie z 2 lipca będzie widoczne jedynie na części Ameryki południowej tj. Argentynie i Chile. I przeszły mnie ciarki gdy kilka tygodni temu zabierałam się do napisania o tym zaćmieniu, i tą informację przeczytałam, ponieważ pierwszą myślą było, Papież Franciszek jest Argentyńczykiem, w 2001 został kardynałem, a także wywołał poruszenie gdy obmył i ucałował nogi chorym na AIDS.
Zaćmienia wywołują zmiany, nie tylko w  skali makro, ale i w skali mikro. Świat się zmienia, właśnie pokazywali w TV prezydenta USA w Korei, myślę żę to już działają energie zaćmień. Lecz mogą być to tylko złudy związane z poniedziałkowymi aspektami Księżyca do Jowisza, Neptuna i Wenus, które nastrajają właśnie do odbierania świata przez różowe okulary. Dlatego przygotowując się do wtorkowych zjawisk, nie zapominajmy żeby kupowaniu, odbieraniu reklam, czy innych przekazów zachować zasadę ograniczonego zaufania, a ten poniedziałkowy optymizm skierować na twórcze marzenia.
A wtorek? Początek pięknego, nowego życia. Czas zakończyć to, co nam przeszkadza, a wielu z nas przeszłość dręczy od dziecka, te wszystkie przykre uwagi, docinki czy przykrości, które pomimo upływu czasu nadal pamiętamy, nadal ranią, warto wreszcie wyrzucić, zapomnieć. Przytul to wewnętrzne dziecko, otrzyj łzy, i poprowadź za rękę w nową przyszłość.
Zaćmienie trwa 4 i pół minuty, ale czas działania to 4 i pół miesiąca, dlatego nie oczekuj że zaraz we wtorek czy w następnych kilku dniach wydarzą się nieoczekiwane sytuacje, od razu zmieniające twoje życie, chociaż i takie mogą się u niektórych pojawić. Zwróć uwagę na informacje, sygnały i twoje odczucia na nie jakie będą docierać, nie tylko bezpośrednio skierowane do ciebie, ale i te usłyszane przypadkiem, to w nich otrzymasz przekaz od wszechświata z czym będą się wiązać wyzwania zaćmień.

Tranzyty lipiec 2019
2 lipca- wtorek
 01:19 Mars wchodzi do Lwa
 21:16 Księżyc koniunkcja Słońce w Raku
  Całkowite zaćmienie Słońca
3 lipca środa
  17:17: Wenus wchodzi do Raka
8 lipca
 1:14 Merkury rusza wstecz na 4° Lwa
 13:42 Wenus kwadratura Chiron
 17:31 Wenus sekstyl Uran
9 lipca
   00:27 Merkury koniunkcja Mars
  19:07 Słońce opozycja Saturn
  19:22 Wenus trygon Lilith
10 lipca
 02:24  Słońce koniunkcja Węzeł północny
11 lipca
  06:30 Słońce trygon Neptun
  09:29 Mars trygon Chiron
  20:00 Mars kwadratura Uran
14 lipca
16:51 Słońce opozycja Pluton
16 lipca
23:38 Księżyc opozycja Słońce
Częściowe zaćmienie Księżyca
17 lipca
07:33 Wenus opozycja Saturn
16:10 Wenus koniunkcja Węzeł północny
18 lipca
20:02 Wenus trygon Neptun
19 lipca
09:06 Merkury ingres Rak
21 lipca
10:31 Wenus opozycja Pluton
14:33 Słońce koniunkcja Merkury
23 lipca
04:50 Słońce ingres Lew
20:28 Słońce trygon Ceres
25 lipca
02:26 Merkury koniunkcja Wenus
14:22 Mars trygon Jowisz
28 lipca
03:53 Wenus ingres Lew
29 lipca
 05:43 Słońce trygon do Chirona
30 lipca
01:14 Słońce kwadratura Uran