środa, 3 lipca 2019

Środa kontynuacja wtorkowych olśnień

Olśnień gdyż zaćmienia Słońca rozświetlają to co kryje się pod latarnią.

3 lipca środa, wibracją dnia jest liczba 4, związana jest ona symbolicznie z rzeczywistością materialną i wszystkim tym co namacalne. Opisujemy się w czasie i przestrzeni używając 4 (pory roku, kwadry Księżyca, kierunki i strony świata), jest więc związana z logicznymi, namacalnymi i praktycznymi aspektami procesu intelektualnego. Tłem wibracji 4 jest (3+7+2+1+9=22 lub 3+7+3=13), mistrzowska 22 podkreśla że nie tylko powinniśmy ale będziemy wszelkie działania związane z energią 4 wykonywać precyzyjnie i fachowo. Liczba cztery przypisana jest astrologicznie Uranowi, więc iż jej zasadniczą domeną są przysłowiowe nasze 4 kąty, jak i "4 litery", więc i nasze działania będą zawiązane z domem i najbliższym otoczeniem.
Te czwórkowe energie synchronizują z wczorajszymi zjawiskami nowiu i zaćmienia, i o ile samego nowiu pomału się ulatniają, to te związane z zaćmieniem będą jeszcze miały o wiele dłuższe spektrum oddziałowy wania. Dlatego też jest dobry czas na rozpoczęcie mniejszych i krótkoterminowych napraw, domów czy przedmiotów, ale większe remonty czy budowy domu, powinniśmy odłożyć na później, a teraz dokładniej przyjrzeć się planom lub kosztorysom.
Także i wszelkie nowe umowy, układy, spółki przemyśleć, doczytać to co jest między wierszami, drobnym druczkiem, a co ciekawsze możemy i w tych wcześniej podpisanych, zaczętych dostrzec to co przeoczyliśmy i jest niekorzystne dla nas.
Takie dysharmonie możemy odczuć w relacjach partnerski, zawodowych czy towarzyskich, zrozumieć z kim i czym nie jest mi po drodze, mogą pojawić się myśli "kuźwa ja tu w ogóle nie pasuję, to nie dla mnie", będziemy chcieli się wyrwać i wyrzucić z naszego życia to co nam przeszkadza, ale nie każdy tak od razu powinien przystąpić do działania, chociaż wielu pomimo trudu z tym związanym powinno jednak to uczynić- wykopać to co zawadza. Chociaż tą Saturniczno- Plutonowo- karmiczną presję do zmian i transformacji, którą już od pewnego czasu w zasadzie odczuwamy nie tylko indywidualnie, ale także i w skali makro, wskazane jest by nie działać impulsywnie i bez głębszego wglądu. To właśnie teraz gdy wiele aspektów zachodzi na osi Rak- Koziorożec, gdyż w poprzednim czasie działaliśmy w energiach Lwa- Wodnika i motywy naszych działań były często podyktowane jak chcemy się przedstawić światu, a nie tym co tak naprawdę potrzebujemy. Każdy najgroźniejszy lew czy najwspanialszy paw aby jak najlepiej prezentować się światu, potrzebuje swojego azylu gdzie zregeneruje i wyleczy rany, tak samo i my potrzebujemy tych 4 ścian, tego miejsca gdzie możemy zdjąć te maski i zbroje dla zewnętrznego świata, i być kociakiem czy kurakiem, tym czym naprawdę wewnątrz się czujemy. I to właśnie każdy powinien sam poczuć indywidualnie, czy do tego pełnego szczęścia potrzebuje tylko ścian, czy wystarczy mu do przytulenia kot, a może też ktoś kto rozbawi i pogdera, czy też także słyszeć dziecięcy szczebiot.
Przemyśl czy nie byłeś już w podobnym punkcie życiowych decyzji i wyborów, nie każdy ma taką sytuacyjną pamięć, ale można sobie pomóc sprawdzając CV czy metryki, i spróbować wrócić do wspomnień, ponieważ teraz możemy mieć powtórkę z rozrywki, gdy to podobne sytuacje powtórzą się, mogą one najbardziej prawdopodobnie dotyczyć zmiany zamieszkania, narodzin, ale też utraty pracy czy śmierci. Lata w których mogły mieć te wydarzenia to 2000,1981,1962 i następne -19, jak i 2001,1983,1965 i następne -18.
Tylko czy możemy zmienić te karmiczno- przeznaczeniowe sytuacje, i tak i nie, ponieważ jeśli są one konsekwencją decyzji podjętych gdy Węzły, zaćmienia były np. na osi Lew- Wodnik, to możemy jedynie osłabić siłę ciosu, gdyż ewentualnej straty, zdrady będziemy się spodziewać, więc tym razem gdy np. wspólnik okaże się fałszywy, nie zostaniesz w skarpetkach, a jeśli już to w tej skarpetce coś sobie przygotujesz, jeśli nie ma już czasu by był to zastrzyk gotówki to chociaż może nie kamor by przywalić, ale jakieś faktury by móc powalczyć. Lecz jeśli to w tych wymienionych wyżej latach podjąłeś decyzję o np. spółce, która w efekcie przyniosła ci straty, to chyba wiesz żeby teraz nic podobnego nie robić i wyjść z tej pętli czasu.

Dziś o 17:17 Wenus wchodzi do Raka, i w tym momencie mamy w 8 domu- w Raku: Słońce, Księżyc, Wenus i Węzeł pół. w Lwie Marsa i Merkurego, a dom ósmy (dom życia i śmierci, odrodzenie i dziedzictwo) reprezentuje dzielenie się z innymi, uznanie ich potrzeb, wygody, dostatku i satysfakcji przez duchowe odrodzenie. Tematami najbliższych tygodni najważniejsze staną się relacje, dom, rodzina, bezpieczeństwo i opieka. Pamiętać też powinniśmy by dbając o innych nie zaniedbywać swoich potrzeb, a co gorsze nie ujawniać ich. Nie czekaj aż partner domyśli się tylko mów o swoich oczekiwaniach, ale też spróbuj dostrzec potrzeby innych. To takie przyjemne gdy inni dostrzegają ten twój błysk oka na ciuch czy poranna kawa, sama się robi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz