Nów Księżyca 20 lipca 2020 o g. 19:32, jest drugim nowiem w znaku Raka, w tym roku. Pierwszy miał miejsce 21 czerwca i był połączony z zaćmieniem słońca, a teraz mamy regularny nów.Ten drugi Nów w Raku może wydawać się kontynuacją tych energii, które miała miejsce w okolicach zaćmienia. Możemy zacząć czuć, że rozumiemy więcej z szerszego obrazu.
Jak każdy Księżyc w nowiu , także i ten oznacza koniec jednego cyklu i początek kolejnego nowego 28-dniowego cyklu.
Słońce w koniunkcji z Księżycem daje ożywczy przypływ energii i inicjatywy. Jest to więc doskonały czas na nowy początek, nowy rozdział lub rozpoczęcie nowego projektu.
I chociaż ten rakowy Księżyc w nowiu z pewnością nie jest tak intensywny jak było rakowe zaćmienie Słońca, nadal przynosi silną falę energii, która może wydawać się trochę szorstka i ograniczająca, sprawiając że możemy odczuwać jakbyśmy byli w jakiś sposób powstrzymywani, na równi przez nasze własne przekonania, nawyki lub rutyny, jak i oczywiście na poziomie globalnym.
Możesz także kwestionować stare nawyki, zachowania i przekonania, szukając nowych i pomysłowych sposobów na postęp.
Ten Księżyc w nowiu na 28 ° 26 ′ Raka jest naprzeciw Saturna, a ponieważ Ascendent nowiu jest w Koziorożcu, którego władcą jest Saturn jest on głównym czynnikiem wpływającym, więc jest to trudny i bardzo potężny aspekt, oczywiście nie jest to jedyny aspekt, oddziaływający na energetykę tego raczego nowiu.
Słońce i Księżyc naprzeciw Saturna, chociaż może przynieść ograniczenia i trudności, a pokonanie tych ograniczających warunków może być prawdziwą walką, ponieważ Saturn nie tylko stawia bariery postępu, ale utrudnia wyrażanie siebie, to jednak dzięki krytycznemu myśleniu i poważnemu, przemyślanemu podejściu możesz nauczyć się nowych umiejętności i zdobyć cenną wiedzę.
Nów zachodzi na końcówce znaku, tak więc prawie zaraz po Nowiu wpierw Księżyc, a także 22 lipca o 10:37 Słońce przechodzi do znaku Lwa dodając energii ognia.
Smaku dodaje fakt że 23 lipca, kometa Neowise, którą możemy ostatnio podziwiać i na naszym niebie, znajdzie się najbliżej Ziemi. Ten gwiezdny gość, odkryty 27 marca czyli kometa C/2020 F3 nazwana od teleskopu, który został użyty do jej wykrycia NEOWISE (neo- nowy, nowa wersja) ( wise - mądry) , tak więc Neowise zwiastuje nam nową mądrość. Gdyż komety nie tylko w tradycyjnej astrologii, były postrzegane jako wiadomości z niebios i zwykle były to ostrzeżenia o złych rzeczach, które nadejdą ale też narodziny lub powstanie nowych przywódców i nowych innowacji.
Kometa zwykle składa się z lodu, pyłu i zamarzniętych gazów, takich jak tlenek węgla, metan i amoniak, pochodzących z zimnych i ciemnych obszarów zewnętrznych Układu Słonecznego.
Mają bardzo eliptyczne orbity. Niektóre pojawiają się regularnie, jak Kometa Halleya, widoczna co 75 /76 lat, a niektóre mają tak duże orbity, że odwiedzają wewnętrzny Układ Słoneczny raz na setki tysięcy lat.
Neowise jest taką właśnie pojawiającą się podobno co 6800 lat, czyli jej wcześniejszy przelot zbiegł się z przeskoku z mezolitu do neolitu, żeby nas teraz nie wyzerowało, aczkolwiek przecież to czas epokowych zmian, troszkę skóra cierpnie, lecz myślmy pozytywnie że jednak to przejście na wyższe poziomy.

Kometa NEOWISE została odkryta 27 marca 2020 r. o godzinie 5:07:28 UT na 01°16′27 ″ Lwa. Kosmogram przedstawia kometę oznaczoną X na pozycji 01° 16′ Lwa, a najbardziej znaczącym aspektem jest że kometa znajduje się naprzeciw Saturna, Plutona, Jowisza i Marsa w Koziorożcu, oraz tworząc kwadrat do Urana w Byku.
Ciekawe nieprawdaż, taki flesz na głównych gwiezdnych rozgrywających kosmiczne puzle, jak też pojawienie się dokładnie w czasie największych ograniczeń.
Sprzeciw do Saturna i Plutona, oznacza ograniczenia, opóźnienia, izolację, depresję, straty handlowe, cierpienie, strach, bezrobocie, ubóstwo, śmierć, zmiany geopolityczne, wywiera presję na przywódców i rządy. Natomiast opozycja do Marsa i Jowisza dodając irytacji, okrucieństwa, przemocy, gorączki, a wywierając presję na policję i wojsko, może doprowadzać do zamieszek a także do wojny, za sprawą kwadratu do Urana, który wnosi niepokój i nerwowość, powodując nieoczekiwane wydarzenia, wypadki i zakłócenia, radykalne zmiany i rewolucje.
Z takimi trudnymi energiami się pojawiła, ale czyż nie przerabiamy ich od początku roku, styczniowe aspekty odbywały się prawie dokładnie po przeciwnej stronie zodiaku czyli w tym Koziorożcu, do którego teraz mamy te opozycje. I chociaż to w Koziorożcu są główni bohaterowie na dodatek w biegu wstecznym, to wcale nie znaczy że można zawrócić, to tylko oznacza że jesteśmy właśnie dokładnie w połowie na drodze zmian.
Przez ostatnie pół roku poznaliśmy jakie wyzwania, problemy stawiane będą przed nami, teraz mamy wyciągnąć ostateczne wnioski i zdecydować jak zamierzamy się z nimi zmierzyć. Zdając sobie sprawę z realiów w jakich się znajdujemy, czy wiemy co możemy osiągnąć a czego nie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz