sobota, 22 stycznia 2022

Kto sieje wojny wiatr, ten burzę ognia zbiera - czas wielkich koniunkcji część 1

Panie i Panowie, przedstawienie trwa, czas na FINAŁ (reset)
Czy to już ten czas? Wszystko wskazuje że Tak, to ten czas, na który (kim są ?) czekali, szykowali się od tak wielu lat, krok po kroku zbliżamy się do momentu rozpalenia Wielkiego Ogniska, w którym stopnieją nawet pierwiastki rozpalone mocą uwolnioną w politycznym upojeniu, a ziemia i rzeczy, które są na niej, w mgnieniu oka w pył wspomnienia przemienione będą. 
 Na naszych oczach odbywa się widowisko, które całkowicie zmienia świat, oślepia nas reflektorów blask, zgiełk zapiera nam oddech, zaćmiewa nam umysł. 
I wszystko co prawdziwe zostaje w tyle. Liczy się tylko ta chwila, nieważne co będzie później.
 Patrz, patrz, przecież teraz wystarczy tylko jeden klik i wszystko, czego możesz chcieć, wszystko, czego możesz potrzebować, masz to tu, na wyciągnięcie ręki. 
Niemożliwe staje się możliwe, oszałamia was.... Nikt już nie pyta za jaką cenę, kupujemy ten bilet w jedną stronę.  
Och, to będzie najwspanialsze przedstawienie! Ha,ha,ha 
Chwilami tylko, coś w środku niepokoi, rodzi zwątpienia, lecz zbyt mało w nas tej Mocy, by zakrzyknąć ,, że przecież świat oszalał,, .
Zajmujemy miejsca, i oglądamy ten ,,reality show,, , łudząc się mrzonkami, iż może to i nam przypadnie jakaś z pierwszoplanowych ról, obsypią nas brawami. Lecz niestety dla mas jest przewidziany bezimienny dół. 💀
A gdyż ,,jak na górze, tak też i na dole,, więc wielkie widowisko odbywa się i w niebiosach. 
W grudniu 2020 r. wystąpiła koniunkcja Jowisz-Saturn, która symbolicznie, aczkolwiek bezwzględnie i ostatecznie, wprowadziła świat w "nową erę trygonu powietrza".
Okres "ery określonego żywiołu" to około 240 lat, jest to również czas pełnego obiegu Plutona,  to Neptuna półtora obiegu, a Urana trzykrotnego obiegu przez zodiak.
"Era trygonu powietrza" obejmuje czas pomiędzy latami 1981 a 2219 rokiem, z czego pierwsze i ostatnie 40-lat to tzw. okresy przejściowe.
Planetarny mechanizm niczym w zegarze, tworzy idealne, precyzyjne ustawienia. Koła i kółka zębate zahaczają się o siebie, napędzają się i ... wybija godzina ... zbliża się Nowy świt, czy pora wstać. 
Chyba, że nie jest to budzik, ale bomba zegarowa ?
I tak za nami już okres przejściowy (1981-2021), który bardzo dużo spraw pokazał, czy nauczył, czy ostrzegł? A może jedynie tylko przyzwyczaił do zmian i otumanił.


Co zostało z tego świata sprzed ponad 40 lat, obrazowo nam wskazuje symbol sabian 1° Wodnika, czyli prawie dokładnie miejsce z 21 grudnia 2020 gdzie spotkał się Jowisz z Saturnem (0 °29')  
to co zastanie Pluton 23 marca 2023 roku wchodząc do Wodnika.
Symbol sabian 1 Wodnika - Stary, zbudowany z niewypalanej cegły budynek misyjny w Kalifornii.
To, co pomaga zapewnić fizyczne przetrwanie jako gatunku, to trwałość tego, co chroni nas jako jednostki – i aby zapewnić takie schronienie, misje te były właśnie budowane tak, aby pełniły podwójną funkcję przetrwania i kultu.  
A to gdzie i jak budujemy nasze domy czy miejsca kultu, nie tylko mówi o naszej preferencjach, historii i oczekiwaniach – w dużej mierze decyduje o tym, kim się stajemy. Dziedzictwo naszych trwałych więzi jest przypomnieniem tego, co ma dla nas stałą wartość i czego nie wolno lekceważyć ani nie doceniać, jeśli mamy realizować nie tylko nasz indywidualny potencjał, ale tworzyć coś na tyle trwałego, że przeżyje nas dla następnych pokoleń. 
Lecz w obecnym świecie oszustwa i iluzji, w którym nic nigdy nie jest całkowicie ustalone w czasie, stanowi ogromne wyzwanie, by w ogóle były następne pokolenia. 
Kto sieje wojny wiatr
Czy zniszczymy to wszystko nienowoczesne ze starego świata, przecież takie to dla wielu nie atrakcyjne, wręcz śmieszne, a może to właśnie to ,,stare,, przetrwa - myślę, czuję że Tak. 
 Bo czyż i ten ,, stary budynek misyjny,, nie stoi na miejscu, które przez jego budowniczych zostało zaanektowane, to też był ,, Stary Świat,, . Świat Indian, a oni wciąż trwają, a co ciekawsze ten Nowy Świat, boi się Tańczącego Ducha i jego klątwy. 


ten burzę ognia zbiera

O Saturnie z Jowiszem nie jedno już napisano i ja też jeszcze coś wy klikam. Wszak Jowisz to planowanie a Saturn to materializacja planu. Lecz to planety osobiste czyli wewnętrzne są naszym ciałem i duchem, tak jak mózg, serce sprawiają że krew w nas krąży i dlatego żyjemy, a także odczuwamy emocje i uczucia, to właśnie w wewnątrz jest skryta nasza Moc, dzięki której możemy wykorzystać to co zewnątrz na nas oddziałuje. Dlatego też powinniśmy uważać na to co przyjmujemy, od innych słuchając, jedząc, czy oglądając. 



 

niedziela, 2 stycznia 2022

z 2021 do 2022 w obrazkach

 Co wniósł nam rok 2021 - jakie wyzwania postawił przed nami na roku 2022.
Karty losowane/
Karta z talii Wyroczni Wizji - 35 - Osamotnienie, izolacja, samotność
Karty Lenormand ; 34 Ryby- Pieniądze, woda, obfitość +3 Statek - podróż, zmiany =37 Czas, zegary 
Karty tarota ; 5  i 6 mieczy 
Czy to sen, a może iluzja wirtualnej rzeczywistości. Bo czyżbyś mógł spokojnie spać, na maleńkiej platformie po środku akwenu, a postać na karcie z talii Wyroczni Wizji, pogrążona jest jakby w półśnie. Czy to tylko chwila odpoczynku - nabrania sił przed kolejnym etapem, czy jednak to stan rezygnacji i zwątpienia, po przebyciu wcześniejszej drogi pomiędzy platformami, gdyż ta też okazała się nie tą ostatnią, docelową. 
Czy przedmioty są dobytkiem sprzed eskapady, czy może artefaktami zdobytymi jak w grach, na poprzednich platformach.
Czy zbudzi (zbudzisz) się sam, czy może go (ciebie), to ktoś ( ty, ja) ma obudzić.
Myślę że to przystanek przed kolejnym rozdziałem życia ( puste kartki książki).
Pewnie jeszcze jakiś czas co niektórzy, będą tkwić w tym półśnie -iluzji, ale jak możemy zauważyć, przedmioty (chińskie dzwonki, fioletowa szarfa), wokół postaci poruszane są jakby powiewem wiatru (ze wschodu), a na uschniętym drzewku banzai zakwitł kwiat wanilii.  Dodatkowo ciemniejące niebo wskazuje, że nie czas na sen, czas na pobudkę. 
Na pewno tak jak dalsze odrętwienie, ale też i nagłe wybudzenie, może najprawdopodobniej skończyć się źle, upadkiem, utratą dobytku, i tak też podpowiadają karty lenormand i tarota. 
I tak mamy 34 Ryby - pieniądze, woda, obfitość, 3 Statek - podróż, auto w sumie dają 37 Czas. 
A we wszechświecie jak wiemy nic nie stoi w miejscu, a tym bardziej Czas, jak woda płynie, a my chcemy czy nie także podążamy ku swemu przeznaczeniu, które raczej z mniejszym skutkiem próbujemy ukierunkować. 
Ale chyba lepiej jest wiedzieć czego możemy się spodziewać, wiem że pewnie znów, nie posłuchają mnie Ci, na których mi najbardziej zależy, ale pociechą mi jest że są tacy, którzy tak jak ja, łatwiej przetrwali ostatni dwa lata, gdyż wiedzieliśmy że to ,,gra pozorów,,. ale ta gra jeszcze będzie trwać, a architekci ,,gry,, już przyspieszyli swoje działania, co daje także nadzieję, że ich plany nie spełnią się, lecz żeby tak było faktycznie, powinni nadal być zaślepieni w swojej bucie. Tak więc ufam i wierzę, a fałszywi wybrańcy i ich poplecznicy poniosą klęskę. 

Na karcie 5 mieczy, na pobojowisku postać zbiera miecze, nie warto chyba dociekać, czy jest to ocalały z pożogi, czy może tylko korzysta z porażki innych, to podpowiedź byśmy też zadbali o swoje. Czy tym razem będę ,,mądrzejsza,, i wykorzystam takie okazje, a że takie dziejowe okazje będą to wiem od wielu lat o czym również pisałam, w taki trochę zawoalowany sposób o królowej Bonie, tu https://za9b.blogspot.com/2020/01/pierwsze-9-dni-stycznia-2020-za-nami-i_10.html  , 
Tak więc może wykorzystajmy okazje, zanim to inni cobardziej zaradni czy lepiej poinformowani rozgrabią i podzielą między siebie łupy, może to znów będą rozdawać kamienice i fabryki po złotówce, żebyś potem przez lata nie żałował, jak mój dziadek tego szewskiego warsztatu, co to radziecki żołdak kazał mu zajmować, a on głupi chciał tylko jedną parę butów, w tę styczniową noc, gdy po sześciu latach w lesie, dziadkowie dotarli za frontem do Łodzi, więc żołdak zapakował mu z litości worek oficerek i zasadził kopa, śmiejąc się z głupiego. A inni nie mieli takich skrupułów, do dziś ich wnuki prosperują w przejętych sklepach i warsztatach, a że historia lubi się powtarzać to przecież ja i moja mama też zdrefiłyśmy, w latach dziewięćdziesiątych, a przecież ciotki Hanki ( siostra dziadka i siostra mamy) skorzystały z tych dziejowych szans na dobrobyt. 
Tyle że pewnie znów wygra to genetyczne skrzywienie, jak honor i skrupuły, a w efekcie nadal bidę będziemy klepać, tyle że bez obrzydzenia patrzeć w lustro, cóż może nie aż boso, ale na złote ostrogi gotówki brak.
Takie osobiste skojarzenie nasunęło mi się z tymi kartami tarota 5 i 6 mieczy, a rokiem 2021, który to był numerologicznie liczbą 5, a 2022 jest 6, więc te karty ilustrują dokładnie z jakimi to energiami wchodzimy w ten rok.
 I tak ta 5 mieczy dokładnie ilustruje to swego rodzaju pobojowisko, jakie mamy wokół, po ,,zostań w domu,, czyżbyśmy mieli zabezpieczyć się w broń, czy to właśnie oznacza ciemniejące niebo w karcie 35, ale też wskazówka że mamy się przebudzić, zareagować na te subtelne znaki od wszechświata, wieje wiatr zmian, ale to ty zdecydujesz czy otworzysz oczy i dostrzeżesz to wszystko. 
I chyba to co przed nami nie wygląda zbyt optymistycznie, jak widzimy na karcie 6 mieczy, gdzie to królowa dumnie stojąca na dziobie łodzi wpływającej przez najeżone mieczami podziemie, tylko dokąd. Czy to tylko podziemny kanał, za którym czeka szczęście, czy może to jak zejście Wenus - Persefony do czeluści władanej przez Plutona -Hadesa, a jak wiemy z mitologii , przewoźnikiem był nie kto inny jak Hermes - Merkury, to też zgadza się z astrologicznymi aspektami, z jakimi wchodzimy w ten rok ( ale to może opiszę później, teraz obrazki). 
Czy sternik łodzi i postać z mieczami, to ten sam osobnik, chyba tak bo wygląda na to że zna drogę, gdyż nie oświetla drogi przed, a i na wyluzowanego wygląda. Czyżby ,,Żniwiarz,, upomniał się o koronowane głowy, przecież kiedyś wreszcie tak.
Ciekawe że platforma jest taka sama i na statku (3), za kasę(34) można przeskoczyć etapy ? Dołączyć do tych co z góry podziwiają widoki. 
Podsumowując, to są energie i cienie, jakie wniósł nam ten trudny zeszły rok, ale też karty nie tylko ostrzegają, mówią nam, aby nie ulegać iluzjom. 
Tylko uwierz, zaufaj.  
Ja wierzę, ufam.  A słucham tylko swego serca i intuicji.