niedziela, 2 stycznia 2022

z 2021 do 2022 w obrazkach

 Co wniósł nam rok 2021 - jakie wyzwania postawił przed nami na roku 2022.
Karty losowane/
Karta z talii Wyroczni Wizji - 35 - Osamotnienie, izolacja, samotność
Karty Lenormand ; 34 Ryby- Pieniądze, woda, obfitość +3 Statek - podróż, zmiany =37 Czas, zegary 
Karty tarota ; 5  i 6 mieczy 
Czy to sen, a może iluzja wirtualnej rzeczywistości. Bo czyżbyś mógł spokojnie spać, na maleńkiej platformie po środku akwenu, a postać na karcie z talii Wyroczni Wizji, pogrążona jest jakby w półśnie. Czy to tylko chwila odpoczynku - nabrania sił przed kolejnym etapem, czy jednak to stan rezygnacji i zwątpienia, po przebyciu wcześniejszej drogi pomiędzy platformami, gdyż ta też okazała się nie tą ostatnią, docelową. 
Czy przedmioty są dobytkiem sprzed eskapady, czy może artefaktami zdobytymi jak w grach, na poprzednich platformach.
Czy zbudzi (zbudzisz) się sam, czy może go (ciebie), to ktoś ( ty, ja) ma obudzić.
Myślę że to przystanek przed kolejnym rozdziałem życia ( puste kartki książki).
Pewnie jeszcze jakiś czas co niektórzy, będą tkwić w tym półśnie -iluzji, ale jak możemy zauważyć, przedmioty (chińskie dzwonki, fioletowa szarfa), wokół postaci poruszane są jakby powiewem wiatru (ze wschodu), a na uschniętym drzewku banzai zakwitł kwiat wanilii.  Dodatkowo ciemniejące niebo wskazuje, że nie czas na sen, czas na pobudkę. 
Na pewno tak jak dalsze odrętwienie, ale też i nagłe wybudzenie, może najprawdopodobniej skończyć się źle, upadkiem, utratą dobytku, i tak też podpowiadają karty lenormand i tarota. 
I tak mamy 34 Ryby - pieniądze, woda, obfitość, 3 Statek - podróż, auto w sumie dają 37 Czas. 
A we wszechświecie jak wiemy nic nie stoi w miejscu, a tym bardziej Czas, jak woda płynie, a my chcemy czy nie także podążamy ku swemu przeznaczeniu, które raczej z mniejszym skutkiem próbujemy ukierunkować. 
Ale chyba lepiej jest wiedzieć czego możemy się spodziewać, wiem że pewnie znów, nie posłuchają mnie Ci, na których mi najbardziej zależy, ale pociechą mi jest że są tacy, którzy tak jak ja, łatwiej przetrwali ostatni dwa lata, gdyż wiedzieliśmy że to ,,gra pozorów,,. ale ta gra jeszcze będzie trwać, a architekci ,,gry,, już przyspieszyli swoje działania, co daje także nadzieję, że ich plany nie spełnią się, lecz żeby tak było faktycznie, powinni nadal być zaślepieni w swojej bucie. Tak więc ufam i wierzę, a fałszywi wybrańcy i ich poplecznicy poniosą klęskę. 

Na karcie 5 mieczy, na pobojowisku postać zbiera miecze, nie warto chyba dociekać, czy jest to ocalały z pożogi, czy może tylko korzysta z porażki innych, to podpowiedź byśmy też zadbali o swoje. Czy tym razem będę ,,mądrzejsza,, i wykorzystam takie okazje, a że takie dziejowe okazje będą to wiem od wielu lat o czym również pisałam, w taki trochę zawoalowany sposób o królowej Bonie, tu https://za9b.blogspot.com/2020/01/pierwsze-9-dni-stycznia-2020-za-nami-i_10.html  , 
Tak więc może wykorzystajmy okazje, zanim to inni cobardziej zaradni czy lepiej poinformowani rozgrabią i podzielą między siebie łupy, może to znów będą rozdawać kamienice i fabryki po złotówce, żebyś potem przez lata nie żałował, jak mój dziadek tego szewskiego warsztatu, co to radziecki żołdak kazał mu zajmować, a on głupi chciał tylko jedną parę butów, w tę styczniową noc, gdy po sześciu latach w lesie, dziadkowie dotarli za frontem do Łodzi, więc żołdak zapakował mu z litości worek oficerek i zasadził kopa, śmiejąc się z głupiego. A inni nie mieli takich skrupułów, do dziś ich wnuki prosperują w przejętych sklepach i warsztatach, a że historia lubi się powtarzać to przecież ja i moja mama też zdrefiłyśmy, w latach dziewięćdziesiątych, a przecież ciotki Hanki ( siostra dziadka i siostra mamy) skorzystały z tych dziejowych szans na dobrobyt. 
Tyle że pewnie znów wygra to genetyczne skrzywienie, jak honor i skrupuły, a w efekcie nadal bidę będziemy klepać, tyle że bez obrzydzenia patrzeć w lustro, cóż może nie aż boso, ale na złote ostrogi gotówki brak.
Takie osobiste skojarzenie nasunęło mi się z tymi kartami tarota 5 i 6 mieczy, a rokiem 2021, który to był numerologicznie liczbą 5, a 2022 jest 6, więc te karty ilustrują dokładnie z jakimi to energiami wchodzimy w ten rok.
 I tak ta 5 mieczy dokładnie ilustruje to swego rodzaju pobojowisko, jakie mamy wokół, po ,,zostań w domu,, czyżbyśmy mieli zabezpieczyć się w broń, czy to właśnie oznacza ciemniejące niebo w karcie 35, ale też wskazówka że mamy się przebudzić, zareagować na te subtelne znaki od wszechświata, wieje wiatr zmian, ale to ty zdecydujesz czy otworzysz oczy i dostrzeżesz to wszystko. 
I chyba to co przed nami nie wygląda zbyt optymistycznie, jak widzimy na karcie 6 mieczy, gdzie to królowa dumnie stojąca na dziobie łodzi wpływającej przez najeżone mieczami podziemie, tylko dokąd. Czy to tylko podziemny kanał, za którym czeka szczęście, czy może to jak zejście Wenus - Persefony do czeluści władanej przez Plutona -Hadesa, a jak wiemy z mitologii , przewoźnikiem był nie kto inny jak Hermes - Merkury, to też zgadza się z astrologicznymi aspektami, z jakimi wchodzimy w ten rok ( ale to może opiszę później, teraz obrazki). 
Czy sternik łodzi i postać z mieczami, to ten sam osobnik, chyba tak bo wygląda na to że zna drogę, gdyż nie oświetla drogi przed, a i na wyluzowanego wygląda. Czyżby ,,Żniwiarz,, upomniał się o koronowane głowy, przecież kiedyś wreszcie tak.
Ciekawe że platforma jest taka sama i na statku (3), za kasę(34) można przeskoczyć etapy ? Dołączyć do tych co z góry podziwiają widoki. 
Podsumowując, to są energie i cienie, jakie wniósł nam ten trudny zeszły rok, ale też karty nie tylko ostrzegają, mówią nam, aby nie ulegać iluzjom. 
Tylko uwierz, zaufaj.  
Ja wierzę, ufam.  A słucham tylko swego serca i intuicji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz