Mijają nam dni za dniem, chwile za chwilą, chciało by się czasem nie tylko zatrzymać, ale i cofnąć nie jedną chwilę. Pewnie że z różnych przyczyn, czasem bo wydaje nam się, że może gdybyśmy zrobili coś inaczej to nie spotkały by nas przykre zdarzenia. Lecz nie tylko iż się nie da, co więcej to co się wcześniej wydarzyło ukształtowało właśnie tę chwilę obecną. Taka jest rzeczywistość, ale ostatnio wydarzyło się coś dziwnego. Trochę aż głupio mi to opisać, ale przecież mam tu pisać o swoich przemyśleniach i intuicyjnie opisywać to co skojarzy mi się z astrologią, numerologią. A ponieważ te dwa zdarzenia miały też wpływ na to że i zaczęłam te przygody z "ezo".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz