wtorek, 10 lipca 2018

O Chironie słów kilka

Czym tak naprawdę jest niewielkich rozmiarów Chiron,który został odkryty,czy raczej zauważony 1 listopada 1977 roku przez amerykańskiego astronoma polskiego pochodzenia C.T.Kowala,który to pracował przy projekcie poszukiwania Planety X. Dla astronoma technicznie nie jest on planetą, astronomicznie rzecz biorąc,jest pół-kometą i pół-planetoidą - jest centaurem ( mitologicznym nieśmiertelnym  półkoniem - pół człowiekiem). Jego orbita jest eliptyczna i porusza się między Saturnem a Uranem, o okresie obrotu wokół Słońca około 50,7 lat.
Chiron niemal natychmiast po ogłoszeniu odkrycia przyciągnął uwagę astrologów, którzy z wielkim entuzjazmem wzięli go na swoje warsztaty. Obecnie prawie nikt, nie tworzy astrologicznych programów,bez uwzględniających pozycji Chirona, bo taki produkt uznano by za niekompletny. Chiron zdobył uznanie astrologów, ponieważ sprawdził się jako silny i wyrazisty sygnifikator, którego nie można pominąć w interpretacji horoskopu, po prostu zachowuje się jak planeta, i uzupełnia królestwo planet drugiej oktawy, w skład której wchodzą oprócz niego Uran, Neptun i Pluton.Każda z nich jest wyjątkowa i kształtuje wyjątkowe właściwości psychologiczne jednostki. Chiron może być również swoistym kluczem do całego horoskopu, stać się symbolem wyzwolenia, wyrazem wolnej woli, a więc przejścia z ograniczonego i ciasnego świata Saturna do wolności reprezentowanej przez Urana.

Ale wpierw żeby bardziej zrozumieć oddziaływanie oraz charakter oddziaływania Chirona na nasze życie - warto się zapoznać z mitologią. Więc kim był centaur Chiron.Greckie mity podają, że zrodził się z boga Kronosa(Saturna) i nimfy Filyry, z dzisiejszego punktu widzenia za sprawą gwałtu. Nimfa zamieniła się w klacz i próbowała uciec,przed zalotami boga, lecz On przybrał postać ogiera i posiadł ją. Chiron urodził się jako pół człowiek pół koń, został porzucony przez matkę, ponieważ przypominał jej o bolesnych wydarzeniach. Przeżył najstraszniejszy ból odrzucenia. Zaadoptował go Apollo, dzieląc się z Chironem mądrością i światłością. Chiron został cenionym doradcą bogów,nauczycielem herosów,sławnym uzdrowicielem ,ale pewnego dnia został ranny. Różne są wersje tego wydarzenia, ale najistotniejsze jest to, że rana była niezawiniona, zupełnie przypadkowa, nieuleczalna i przysparzająca Chironowi nieopisanych boleści.Chociaż pomagał innym, to sam siebie nie mógł uleczyć.Błagał bogów o uwolnienie go od bólu. W końcu, według jednej z wersji mitu, oddał swoją nieśmiertelność Prometeuszowi.Chiron umarł jak człowiek.
W chwili urodzenia każdego z nas na niebie w pewnym określonym miejscu była planetoida Chiron, niezwykłe ciało niebieskie o ekscentrycznej orbicie między Saturnem a Uranem – Saturn jest najbardziej materialistyczną planetą. Ostatnią planetą widoczną gołym okiem. Saturn przedstawia najwyższą formę śmiertelnej natury człowieka. Innymi słowy zwraca uwagę na materializm. Duchowość, emocje i uczucia są trudne do zdefiniowania. planetą,
Uran z drugiej strony jest na wyższym poziomie porządku świadomości. Uwalnia się z ograniczeń świata materialnego - reprezentuje wyzwolenie z łańcuchów tego co zatrzymuje nas na Ziemi. A Chiron jest pomostem między naszym światem i wyższymi światami świadomości. Chiron jest darem , który przynosi nam tajemniczą wiedzę, którą musimy w nas odkryć. Wiedzą tą jest nasz potencjał duchowy, który wcześniej lub później zostanie w nas, przez nas odkryty. Pytanie pozostaje, czy pragniemy go odkryć poprzez proces pochodzący z Urana tj. wyzwania, chaos, ból i nieporozumienie, czy poprzez pro aktywną kontrolę i samo-transformację. Droga rozwoju wiedzie przez chironową ranę.Dla każdego z nas jest ona dokładnie określona przez położenie Chirona w horoskopie urodzeniowym. Rodzaj bólu, jaki przychodzi nam przeżyć, wskazywany jest przez znak, w którym w momencie naszego urodzenia przebywał Chiron, w którym domu astrologicznym się zatrzymał i jakie stworzył aspekty z innymi planetami. Analiza położenia Chirona pozwala na wskazanie próby, przed jaką w końcu staniemy.
   c.d.n. o  Chirona w roku 2018

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz