Środą włada Merkury- Mercurius- Hermes, syn Maji ( matka-ziemia, bogini wzrastania).
15 maja w Idy majowe obchodzono Mercuralia, rzymskie święto ku czci Merkurego, dzień ten uważano za datę urodzin Mercuriusa, boga dróg, podróżnych, kupców, pasterzy, złodziei, pisma i mądrości tajemnej, posłaniec bogów, zsyłał ludziom marzenia senne, odprowadzał zmarłych do Hadesu.
A przecież Merkury włada i rokiem 2019, astrologiczny tak jak i numerologiczny zaczęliśmy 21 marca ( w/g tradycyjnej nie tej channeling-owej).
Merkury ( boski posłaniec, zapowiada nowe możliwości i szanse, chociaż pojawią się sporne kwestie, które trzeba będzie przedyskutować. To czas zjednoczenia umysłu lewo- i prawopółkulowego i spojrzenia na otaczający świat przez pryzmat serca i logiki.
Gdy zaczynała się tzw. Era Wodnika 21.XII.2012, regentem roku był także Merkury, dodatkowo pojawia się zadziwiająca synchronizacja Merkurego z Uranem zmieniającym znak co 7 lat, za każdym razem władcą roku będzie Merkury.
Uran (6.III.2019– 26.IV.2026) jest w znaku Byka, który to znak odpowiedzialny jest za finanse i system wartości. Poglądy, które decydują o naszym postrzeganiu rzeczywistości, zależą od stanu naszej świadomości i otwartości umysłu na nowe trendy i wprowadzanie zmian, o których stanowi Uran.
W Byku jeszcze kilka dni Słońce i Merkury także pobawią (21 maja oboje przejdą łapka w łapkę do znaku Bliźniąt).
Dziś do tego zacnego grona w swoim ulubionym znaku Byka, dołączyła Wenus (15.V.- 8.VI.).
Jeszcze wczoraj Wenus w Baranie odbyła pogawędkę (sekstyl) z Marsem w Bliźniętach, on także jutro zmieni znak na Raka (16.V- 1.VII), tak wiemy już co chcemy i dlaczego, Ona i On, razem czy osobno, budujemy wspólnie, czy burzymy. Tak wybór należy do nas, czasem gorzej z realizacją.
Wenus lubi być w Byku, smaku dodaje też fakt, że teraz po 80 latach (18.V) spotyka w Byku swego mitologicznego ojca Urana- Uranosa, który to wcześniej spotkał się także po takim długim czasie (80 lat) z Merkurym (8.V.), ciekawe jakie to Merkuś przekazał plotki i nowinki staruszkowi, a jakie to dostał do przekazania innym władcom zalecenia.
Takie to rodzinne- królewskie spotkanie w Byczku Uran, Słońce, Merkury i Wenus, ale w Koziorożcu przebywają Saturn, Pluton i południcy węzeł- Ketu.
Co to może znaczyć, wiesz dlaczego i czego pragniesz, co kochasz, co jest dla Ciebie ważne, i wiesz, rozumiesz, czujesz że na nie wszystko starczy czasu.
Tak czas to jedyna granica, którą nie da się pokonać, dlatego trzeba zachować równowagę, między być a mieć, dawaniem a braniem, pracą a domem, obowiązkami a przyjemnościami. Takie nasze ludzkie dylematy, tylko że podobno jak na górze to i na dole, z tą różnicą że my tu mamy tylko jedno życie.
Taka mała ściąga mitologiczna.
Uranosowi syn Kronos- Saturn, podczas buntu bogów, odciął jądra, z których to po wyrzuceniu do morza, wyłoniła się Wenus- Afrodyta.
Saturna także synek Zeus- Jowisz uciukał.
Merkury- Hermes syn Zeusa i bogini Mai.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz