Od kilku dni próbuję sklecić wpis o energiach października, niestety są tak wyjątkowe.

Umiarkowanie, Księżyc, 7 pentakli, 5 buław, Słońce i 2 kielichów - czyli dokładnie pokazały nam czas od pełni do pełni, z tym magicznym jak zwykle październikowym czasem, który od dawien uznawany był za najbardziej odpowiedni do "rytuałów" i magii.
I jak widać takie będą czynione ( choć jak przyszła mi taka szybka intuicyjna myśl, że nie tylko przez takie małe wiedźmuszki jak ja, ale przez "tych kryjących się w mroku, pociągających za sznureczki".
Czas obu pełni będzie ważny, a łączyć je będzie nów czyli koniunkcja Słońca i Księżyca, a czyja to szala przeważy w tej jak wydawać by się mogło nierównej walce "ciemnych" z "jasnymi" (5 buław).
Ale czy faktycznie ? Kiedy połączymy postacie z obu kart 7 i 5 , jest równowaga sił - Umiarkowanie, jak i Słońce i Księżyc po niby przeciwnych stronach, czyli On i Ona, a jednak razem 2 kielichów.
Oczywiście możemy więcej wyczytać z symboliki tych kart, ale czy nie lepiej widzieć te dobre i miłe rzeczy. Przecież jak na górze tak i na dole, więc niech różnice nas nie dzielą, a łączą tak jak na tej 2 kielichów, w której także uważne oko dostrzeże przewodnictwo Merkurego i zapowiedź zaćmienia Słońca ( grudzień).
Drugie pytanie brzmiało a co na świecie i polityce wydarzy się w październiku, a takie karty wyszły:
9 buław z 7 buław : Powiedziałam że jak widać to dalszy teatrzyk z ograniczeniami, ale możemy w tym wszystkim coś dla siebie "wyhodować" lub się wku.... i wziąć ten kij do ręki .....
Śmierć z Arcykapłanką : I ktoś z ważnych "fiknie w kalendarz", tylko że jakoś tak mi się kojarzy "matka", a może to "ojciec narodu" , tylko pytanie którego naszego a może "bratniego".
Wieża i Słońce ; W efekcie będą wstrząsy i to nie tylko te struktury "władzy", ale też te naturalne, ( może coś z tą asteroidą co to ma być jak drugi Księżyc), ale w efekcie jak po każdej burzy wyjdzie Słońce, więc bądźmy dobrej myśli.
Znajomy zaśmiał się że jednak na polityce to się nie znam, więc wróciliśmy do rad dla niego ( po to przyszedł i za to zapłacił).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz