Przyszedł wrzesień i chyba jak nigdy dotąd, mamy tak wiele niepowności co też nam przyniesie, ten dziewiąty miesiąc roku.
Tak więc z tarota Legends wyciągnęłam 9 kart na wrzesień, tak zwięźle 3 po 3, krótko i na temat. Jak zwykle czytać należy między wierszami a także ważne są ilustracje.
1 trójka- ogólna aura:
czyli wchodzimy w energiach symbolizowanych, kartą XXI(21) Świat, a nadchodzi energia karty XII(12) Wisielec, ze skutkiem na kolejne miesiące do końca roku XX Sąd ostateczny - Odrodzenie
2 trójka- to nasze działania:
co dokładnie mamy robić XV Diabeł, czego nie robić XIX Słońce, czyli być jak prawdziwy IV Cesarz
3 trójka-- czynniki zewnętrzne:
co będzie nam pomagać z zewnątrz VI Kochankowie, a co nam będzie przeszkadzać XIII Śmierć, czyli życiowy VII Rydwan.
Jak łatwo zauważyć we wrześniu znów zostaniemy przyblokowani, o czym zresztą wiemy, jak i jaki jest w tym cel. Nie będę teraz wnikać czyj to naprawdę jest cel i jakie kto próbuje manipulwać we własnym interesie. Kto myśli i słucha własnych zmysłów (diabeł), wie że nawet promienie Słońca, we mgle stwarzają błędne iluzje. Tak więc kierujmy się tą miłością (kochankowie), nie ulegajmy strachowi i obawie śmierci, gdyż celem jest właśnie Życie - Diabeł - instynkt przetrwania. Bądź Cesarzem, trzymaj cugle swojego Rydwanu życia, bo zmiany czy chcesz czy nie i tak nastąpią. I myślę że wcale nie będzie to tak straszne, jak to przepowiadają pesymiści. Przypatrz się kartom, włącz intuicję i wyobraźnię, a otrzymasz te tylko dla ciebie ważne odpowiedzi.
Wiem nie daję takich konkretnych rad, ale sama nie korzystam z takich.
" Pobyt na Ziemi ma przede wszystkim nauczyć Cię wyzbycia się strachu i nauczenia się bezwarunkowej miłości ".
Robert Schwartz
Pozdrawiam, bo czekają na mnie wrzosy i inne kwiatki, jutro pełnia a do nowiu by nie doczekały bez ziemi.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz