Pomalutku wbrew przepowiadanej suszy płynie do nas w każdej minucie jak kroplach deszczu, które wiatru powiew po w blasku Księżyca w promieniach Słońca, zasila nasze zasiewy w dostatek
![]() |
| Przygotuj się na czas zbiorów, zadbaj aby były obfite |
![]() |
| Zawieszenie w czasie, zastanowienie się nad swoją tożsamością |
znaczące i mające wpływ na energetykę wokół i nas samych.
![]() |
| Największym zwycięzcą jest ten kto pokonał własne demony. |
Mamy więc znów taki punkt "zero", który przekraczając rozpoczynamy kolejne cykle Słońca i Księżyca, ten nowy etap jest następnym wskaźnikiem na drodze zmian, w tym kryjącym się jak we mgle "celu".
Tylko czy potrafimy rozpoznać te wskazówki na drogowskazie, kiedy tak naprawdę bardziej zgadujemy niż znamy język w jakim są pisane, chociaż wspomagamy się przecież i nowoczesną elektroniką, tylko że ona też często się myli, i może nas pokierować zupełnie w innym kierunku niż chcemy zmierzać. Pytamy też innych, ale czy oni sami naprawdę dysponują wiedzą, czy tylko się mądrzą, Jak więc mamy nie zabłądzić, zdać się na ten wewnętrzny własny GPS, bo "mapę życia w sercu masz".
![]() |
| Kierując się sercem i intuicją, łatwiej odnaleźć drogę do "Celu" |
![]() |
| Miłość jest największym darem jaki otrzymujemy i dajemy innym |
Miesiąc pierwszego kroku w nieznane, a przecież ten jest najtrudniejszy, ale jeśli my go nie zrobimy, to też nie mamy pewności że nie zostaniemy wypchnięci za burtę lub zepchnięci w "przepaść" czy stratowani przez tych "odważniejszych". Ech trudne wybory, płynąć z tym nurtem, czy może gdzieś przeczekać w szuwarach, a może rozepchnąć się i zająć miejsce u steru. Jak zwykle decyzja należy do każdego indywidualnie.
Jakie dary ześle dla nas Wszechświat, podczas tych nowych obfitych energii, i jak powinniśmy z nimi pracować przez ten pierwszy nadchodzący miesiąc lata.
Obfitość - Zasługuję na miłość, pomyślność i sukces.
![]() |
| Bierz i pragnij tylko tyle ile naprawdę potrzebujesz |
To miesiąc pracy nad spełnieniem naszych pragnień,
Na karcie jest bardziej czas późnego lata - wczesnej jesienny, pewnie pierwszych plonów możemy spodziewać się po wrześniowym nowiu (17.IX.), co także wskazuje liczb 18, dającą w sumie 9, również karta Wisielca z kartą 6 buław podpowiada ,że nie tak ot szast -prast i mamy ten dostatek, do którego z nadzieja i optymizmem Rycerza kielichów mamy zmierzać, a jest do czego, bo jest nim to wspólne szczęście ukazane w 2 kielichów.
![]() |
| Hojność jest odwrotnością chciwości. |
![]() |
| Odpoczynek i prawdziwa cisz to pożywienie dla ciała, umysłu i ducha. |
Ale też mamy prosić o wsparcie, kiedy jej potrzebujemy, oczywiście także w codziennych domowych, zawodowych czy partnerskich obowiązkach, które tak jak i troski, zmartwienia mamy dzielić z innymi. Mamy nie zaniedbywać odpoczynku, pozwalać sobie, ale też i innym, na te tak potrzebne do zachowania równowagi emocjonalnej, psychicznej jak i fizycznej, chwile na modlitwę, medytację czy choćby poobiednią drzemkę. 4 mieczy mówi "nie samym chlebem człowiek żyje".
I mamy lato, które tak jak w zasadzie wszystko w tym dwójkowo - czwórkowym roku, zapowiada się zupełnie inne niż zazwyczaj, w tej wodnistej atmosferze, ale jak by mogło być inaczej przecież to rok Metalowego Szczura, który to szczur ogólnie jest żywiołem wody, taki ciekły metal, ciekawe że to może być rtęć lub taki jak w hucie roztopiony gorący, jak tak się zastanowić nad skojarzeniami to nie wiadomo co lepsze czy gorsze. Także astrologicznie dominującym w tym roku znakiem jest Wodnik, a dodatkowo Rak i jego władca Księżyc to przecież też Woda.
Zaćmienie jest pierścieniowym, co oznacza, że cień Księżyca pokryje środek Słońca, pozostawiając świetlny pierścień ognia. Ten pierścień ognia jest symbolem stworzenia, ale także zniszczenia.
Ten ciemny krąg Księżyca reprezentuje bóle i walki z przeszłości, ale także łono nieskończonego potencjału, który czeka na narodziny "Nowego". Natomiast pierścień ognia reprezentuje paliwo potrzebne do narodzin tego "Nowego", ale także uwolnienie "Starego", które musi nastąpić, aby mogło narodzić się to "Nowe"
W każdym z nas jest ta ciemna dziura, ta pusta tablica stworzenia, która czeka na powstanie czegoś nowego. Ale najpierw musimy spalić, stopić to wszystko, czego już nie potrzebujemy, pozwolić by wyparowało w przestrzeń i mogło powrócić jak krople deszczu, bo taki jest naturalny cykl życia.
Nie jest przypadkiem, że Przesilenie Słońca połączone jest z Nowiem Księżyca połączonym z potężnym Zaćmieniem Słońca i występuje dokładnie w środku dwóch trudnych zaćmień Księżyca - zaćmienia Strzelca 5 czerwca i zaćmienia Koziorożca 4 lipca.
Pewne zniszczenia mogą nadejść, ale jak zawsze nastąpi odrodzenie.
Transformacja i zmiany są w toku. Jednocześnie możemy dostrzec, co jest możliwe i co stoi na naszej drodze.
I tak nam znów wynikło nawiązanie do poprzedniego rozkładu - więc Płyńmy - bądźmy Królową Rzeki - Kielichów, to kolejny etap Transformacji i zmiany, które są w toku. Jednocześnie możemy dostrzec, co jest możliwe i co stoi na naszej drodze. Jak energie i emocje wpłyną na nas, czy będziemy płynąć leniwie, czy wezbrane fale połączymy z innymi "wodami" i stworzymy "nowy świat". Myślę że jeszcze nie teraz, na razie działają wsteczne planety, do których w poniedziałek i Neptun dołączy, i jego subtelne energie mogą pozwolić nam dostrzec prawdziwy obraz wokół. I kiedy bez tych różowych okularów, ocenimy dopiero podejmiemy decyzje i działania, może to Mars niedługo doda nam tej energii działania, rozgrzeje lato.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz