poniedziałek, 23 września 2019

Zero zeru nie równe

Nowy tydzień i nowa pora roku, nowy powiew świeżego powietrza, czas na złapanie Równowagi, czyli tydzień od Równonocy do nowiu Księżyca w Wadze.
Dzisiaj w poniedziałek 23 września o 9.51 Słońce wkroczyło do znaku Wagi, czyli mamy Równonoc jesienną, to czas równowagi między Światłem a Ciemnością, kiedy to noc i dzień zrównują się ze sobą, Słońce- dzień oddaje władzę Księżycowi- nocy, odtąd dni będą krótsze od nocy, czyli mamy Jesień.
A wibracja dnia jest liczba osiem, to także liczba równowagi, położna na boku to znak nieskończoności- bezmiaru ꝏ
Słońce dołączając do Wenus i Merkurego w Wadze, rozpoczyna czas podsumowań, refleksji, oceny naszych osiągnięć, zastanowienia się nad tym co nas spotkało, czego chcemy, co jest dla nas ciężarem, czego chcemy się pozbyć, a także planów na przyszłość. 



Wcześniej zaś w nocy i nad ranem, Księżyc w Raku, opiekun poniedziałku skonfrontował się z Merkurym i Wenus w Wadze, a także przeciwstawił się Saturnowi w Koziorożcu, wskazując że są rzeczy, które tak jak cykle pór roku, nastąpią czy tego chcemy czy nie, ale naszym zadaniem jest być przygotowanymi na zmiany, tak jak cała przyroda mamy także ten wewnętrzny kompas, tylko często nie słuchamy go,
ale właśnie z wejściem Słońca do Wagi, jeśli tylko

wyłączymy wszystkie "muszę to wpierw zrozumieć", a wsłuchamy się w to co nam naprawdę w duszy gra, 
powinniśmy dostrzec tę naszą osobistą ścieżkę, a może to nam przyjść łatwiej za sprawą porozumienia między Księżycem w Raku, a Neptunem w Rybach, jak już poczujesz czego chcesz, to pod wieczór Księżyc skonfrontuje z Plutonem w Koziorożcu, czy wiesz skąd zmierzasz, bo wszystko ma swój początek i koniec, to podstawowa zasada Wszechświata - Równowaga. Bo ptakom do lotu potrzebne są dwa skrzydła, ale my dzięki właśnie kreatywności latamy bez skrzydeł, dlatego to od ciebie zależy czy pozwolisz się nieść nurtowi zdarzeń, czy rozstawisz żagle i chwycisz za ster, pewnie że w obu opcjach zawsze mogą sztormy i burze znieś nas na mielizny, czy rafy kosmicznego bezmiaru.  
Kosmos- kreatywność, bezmiar-  mamy bezmiar możliwości, tylko od naszej kreatywności zależy czy je wykorzystamy, bo mądrość Głupca to właśnie jego kreatywność intelektualna. To że dla kogoś możesz znaczyć mnie niż zero, nie jest wyznacznikiem Twojej wartości, bo Koło Fortuny- Czasu, obraca się nieustannie, więc bądź Cesarzem- kreatorem swojej rzeczywistości i Wyznaczaj sobie wyższe cele, ale nie poopadaj w skrajności, przypomina nam runa Eihwaz, że najważniejsza jest Równowaga emocjonalna, tę runę możesz wykorzystać jako talizman czy amulet.
Tak ten tydzień dobrze jest przeznaczyć na przemyślenia, refleksje, pamiętając że znak Wagi symbolizuje Sprawiedliwość, a ona chociaż patrzy obiektywnie, to jednak dla nas ma znaczenie kilo obietnic, czy kilo działania, dlatego chociaż jest to czas przed nowiem Księżyca w Wadze i dobrze jest pozbyć się tego co nam uwiera i przeszkadza, kierować powinniśmy się przede wszystkim głosem własnego serca i intuicji.




sobota, 21 września 2019

Inspiracje,

Lato, lato i po lecie.... , no nie jeszcze mamy tę ostatnią sobotę i niedzielę tegorocznego lata, lecz chociaż w poniedziałek o 6:24 Słońce wzejdzie jeszcze w Pannie, to dokładnie o 9:50 Słońce przejdzie przez punkt 0 Wagi, rozpoczynając Jesień, na naszej półkuli północnej, a po przeciwnej stronie globu nastanie wiosna.
Żegnając więc lato, zapytałam za pomocą kart, jakie to dziś  bramy Uniwersum przed nami otwiera na nadchodzący czas władania Jesieni czyli Wenus władczyni Wagi. Ponieważ to dziś takie numerologiczne wibracje liczbowe gdy skrócimy do dwu cyfrowego zapisu 21.09.12 i do jedno cyfrowego 3.9.3 a w sumie mamy wibrację dnia 6, liczbę Wenus czyli kreatywności intelektualnej i jej stymulowanie, harmonii i równowagi, miłości i troski.
Aspekty jakie zachodzą na niebie może nie są zbyt łatwe, lecz przecież to właśnie trudności, a czasem całkowita klapa  jest motorem do działania, szukania rozwiązań problemów.
I tak też mówią karty otwierają się przed nami bramy:
Karta kamień- Agat ognisty- znak zodiaku- Skorpion, Strzelec, Waga - czyli czas jesieni, jest to karta podziału, ruchu, narodzin nowych idei i pomysłów, początków, twórczego zapału, domu i rodziny, oczyszczania.

                              Wyrocznia- 23 Zapewnienie schronienia,



Ukryta Mądrość - 32 Tancerze Słońca- radosne działanie, celebracja życia, dostatek




Boski tarot- XVIII Księżyc, żywioł woda, ast. Ryby,
rada; Wsłuchaj się w głębię swojej podświadomości. Twoje sny mogą       udzielić wszelkich odpowiedzi.






XVI Wieża- maga, żywioł ogień, astro logicznie- Mars,  Rada: Masz wybór, by znaleźć siłę do zmiany (piorun kulisty) albo być zdanym na jej łaskę.








Dziewiątka denarów, ast. Wenus w Pannie.  rada: Upiększaj
swoje otoczenie
Król denarów, kombinacja żywiołów, ast. ostatni dekanat Barana, dwa pierwsze Byka, rada; Długie oczekiwanie na satysfakcję popłaca




Lenormand - 42 Kompas, 40- Maski = 38 Mosty
Te bramy Inspiracji które się przed nami otwierają, czyli nowych pomysłów, projektów tych krótko terminowych jak i długofalowych, powinniśmy opierać na gruncie miłości, troski i opiece nie tylko własnej grządki.
Ciekawe że kiedy położyłam te karty, mąż włączył TV i akurat mówiono o protestach w sprawie środowiska, a zaraz była rozmowa z antropologiem o chronieniu w amazońskiej puszczy plemion, które nie miały jeszcze kontaktu z cywilizacją, a takie naprawdę są.
Niby ta sama frakcja, ale w tym wszystkim jest ta nasza cywilizacyjna hipokryzja, tu pilnujemy by mogli sobie żyć jak, żyli przez setki lat, nie ingerujemy w ich leczenie, wierzenia. To bardzo dobrze, także że są też jeszcze miejsca gdzie i zwierzęta mogą żyć swobodnie, gdzie mogą rozmnażać, zżerać się tak jak mają to w swych zwyczajach. Pewnie kiedy ogląda się takie sceny, nakręcone z ukrycia to trochę przykro, jak lew zjada małą gazelę, ale taka jest natura i miejmy nadzieję że uda się jej obronić przed nami. Bo wcale nie chronimy, jesteśmy jak szarańcza. Tak słucham ostatnio jak to walczą z węglem, tylko o ile jest mniej budynków, w których się pali w piecu, a ile jest razy więcej aut, przecież jeszcze te dwadzieścia lat temu kiedy zamieszkałam w centrum, paliliśmy w piecach tak jak większość w okolicznych kamienicach, ale na podwórku stały 1-3 aut, ale tak jak systematycznie malała ilość pieców, ( trzy lata temu przed wyprowadzką, jeden sąsiad palił), to aut rosła, no i oczywiście z dwóch małych pojemników do trzech dużych puch śmieci na podwórku.  I tu też, kto dziś np. po jajka idzie z tytką po mące, wszystko mamy zapakowane i porcjowane, a chorób jakoś więcej,
Czy naprawdę nadchodzi zapowiadany czas kiedy te nasze Wieże runą, jak wieszczy wielu ostatnio,(p. Jackowski i inni) a jeśli nawet tak, to myślę że ponieważ nie wiele możemy zrobić, by temu zapobiec, to oczywiście w pewnym sensie trzeba być przygotowanym, może nie jak prepersi, czy popadać w jakieś depresje czy modły.
Ojeku a miało być radośnie, cóż takie energie ostatnich chwil Panny, żegnamy lato, trzeba jeszcze uporządkować i zorganizować, przyszykować się na czas zimy.
Trzeba bez względu na wszystko starać się normalnie i godnie żyć, będzie co ma być, a Ty tańcz choćby płonął świat, a świat zmieniaj od siebie i wokół siebie, oczywiście że nie będziemy wyprowadzać się do lasu, ale ja nawet chociaż ostatnio dzięki"dbaczom środowiska" większe opakowania są droższe, kupuję XL płynów, proszków, czy oleju, makaronów, a większą torbę na zakupy mam zawsze zwiniętą w torebce, nie biorę zrywek, jak już inni przyniosą to wykorzystuję je na maxa.
Tak mamy użyć swoich wewnętrznych kompasów, wyznaczyć nowe lub skorygować wcześniejsze plany, projekty czy marzenia, pragnienia, myślę że karty podkreślają, byśmy zwrócili uwagę na to co będzie się działo w  nadchodzącym tygodniu, a zaczyna się przecież Równonocą w poniedziałek, w sobotę zaś kończy nowiem w Wadze.

sobota, 14 września 2019

Tik, tak, brakująca karta CZAS- ZEGARY

Sobota to dzień władany przez Saturna, planetę z jednej strony symbolizującą ograniczenia, rozczarowania i opóźnienia, ale także mądrość, stabilność i bezpieczeństwo dla tych którzy przetrwają próbę czasu. Symbol Saturna to krzyż (materia) panująca ponad półksiężycem (umysł i dusza) , identyfikowano z sierpem trzymanym przez Ojca Czasu. Sierp dawniej używany przy żniwach, w mitologii często służył bogom i herosom ( tu trochę więcej o jego symbolice     https://za9b.blogspot.com/2019/07/sierpniowe-niebo.html). 
Ta Saturniczna energia, współgra z energetyką pełni Księżyca w znaku Ryb, jaka zadziała się prawie jednocześnie ze wschodem Słońca, oczywiście że jej wzrostowa siła działała już od wczoraj, a dziś pomału będzie słabnąć, ale i jutro jeszcze wpływ pełni da o sobie znać, ta ostatnia pełnia lata nazywana jest Pełnią plonów lub Żniwiarzy, ponieważ wraz z końcem lata Księżyc wschodzi wraz z zachodzącym Słońcem, dzięki czemu dawniej możliwe było dokończenie zbierania plonów przy księżycowym świetle. 
Sierp i żniwa!!!  Za 9 dni mamy Równonoc jesienną- słoneczne święto plonów!!!
Cykl Księżyca lub księżycowy miesiąc, to czas między dwoma nowymi Księżycami, 

nów 30.08. Panna→ pełnia 14.09 Ryby → nów 28.09 Waga
ale tez roczny cykl: 
Nów Ryby 6.03.2019  →   pełnia Ryby 14.09.2019 →  nów Ryby 23.02.2020
Ta konfrontacja Księżyca na 21º 05' Ryb ze Słońcem na 21º 05' Panny, oznacza kulminację wszystkiego, co robiliśmy od tego nowiu sprzed dwóch tygodni, ale także od nowiu w Rybach z 6 marca tego roku. 
 https://za9b.blogspot.com/2019/03/marzec-poczatek-poczatku.html


Karta XVIII KSIĘŻYC- Władca przypływów i odpływów. Wyraźnie zaznaczona pełnia Księżyca i symbolika trzech faz Księżyca (złota zawieszka), jak też egipskiego boga Thotha ( filary) i Anubisa (psy), ich odpowiednikiem jest Hermes- Merkury.
Tak ta pełnia jak zresztą każda, to półmetek pomiędzy nowiami, to tak jakbyśmy weszli na szczyt góry, mamy teraz szerszą perspektywę, aby dostrzec i przemyśleć jaką drogę pokonaliśmy od tamtej pory. 
Warto odpowiedzieć sobie na pytania: czy te impulsy, marzenia i pragnienia, z którymi rozpoczynaliśmy wspinaczkę, podczas tamtych nowi, czy nadal są aktualne?  
Czy znaleźliśmy sposoby ich urzeczywistnienia? 
Które to  z powziętych  zamiarów udało się zrealizować,  czy może widać pierwsze efekty i owoce dotychczasowych starań? 
A może trzeba zaakceptować jedynie połowiczny sukces, i potrzeba zająć się skutkami popełnionych błędów i wyciągnąć stosowne wnioski?  
Ten bilans wizji i pomysłów, zrealizowanych czy nie planów, nawet jeśli wypadnie niezbyt optymistycznie, powinno się potraktować jak wyzwanie, a nie porażkę. 
Ciesz się tym co osiągnąłeś, nawet jeśli to tylko mały pagórek, nie każdy ma siły i możliwości do osiągania tych najwyższych szczytów, a co ważniejsze to co dla innych jest najwyższe i najważniejsze, dla ciebie może być pyłem i marnością jak i odwrotnie. 
Oczywiście że marzyć możemy o najbardziej absurdalnych rzeczach, i tak jest energetyka Księżyca, bo jak każdy Księżyc w pełni w znaku wodnym Ryb jest emocjonalny, ale ten tym bardziej, ponieważ jest koniunkturą Neptuna i przeciwnego Marsa. 
Tak jak tryton z 8 KIELICHÓW, urzeczywistnia swoje marzenia i z ośmiornicy staje się człowiekiem, symbolicznie pozostawia za sobą to co było, i podnosi rękę na powitanie swojej wizji przyszłości.


I tu radą jest karta XIV UMIARKOWANIE i AS KIELICHÓW.
Równowagę odnajdujemy w odpowiednim dobraniu i łączeniu składników, stajemy się silniejsi i zahartowani dzięki swoim trudnym przeżyciom. 
W tej chwili nie ma planety w znaku powietrznym. Nie możemy zachować spokoju, nie możemy się oderwać, nie możemy być racjonalni. Kierujemy się wyłącznie emocjami. Pomimo tego ponieważ, wraz Słońcem w Pannie są także Merkury, Wenus i Mars, możemy dostać  tą małą dawkę, jak zawsze potrzebnej analitycznej rozwagi, aby podjąć się realizacji tych pragnień, które mają szansę się spełnić a co najważniejsze mogą naprawdę przysporzyć nam radości i szczęścia. 
Nie jest to łatwy i lekki czas, możemy chwilami czuć się jak na emocjonalnej huśtawce, postaraj się nie podejmować decyzji zmieniających życie podczas tej pełni Księżyca… 
Jako kontrapunkt pomiędzy teraźniejszością a przeszłością, Księżyc w pełni może zachęcić nas do porzucenia sytuacji, relacji lub rzeczy, które nie były w stanie pełnić pozytywnej funkcji w naszym życiu. 
Zaledwie kilka godzin po pełni, Merkury i Wenus wkraczają do Wagi, i w niedzielę przeciwstawią się Księżycowi w Baranie (rano przejdzie), możemy poczuć wewnętrzny bodziec do natychmiastowej realizacji, tych przemyśleń i decyzji podjętych pod wpływem energii pełni. Mimo że jesteśmy pod presją codziennych spraw, ważne jest, aby zwracać uwagę na nasze potrzeby emocjonalne. 
Karta 41 STUDNIA i 33 KLUCZ  i AKWAMARYN - PODRÓŻOWANIE 
Poczuj się wolnym, aby wyrazić pełną game swoich uczuć. 
Energie tej pełni sprzyjają przede wszystkim magii ochronnej oraz zaklęciom mającym wzmocnić pewność siebie oraz poczucie własnej wartości, wskazane są także te rytuały, które mają na celu rozbudzenie naszej intuicji i wyobraźni, pobudzenie wrażliwości, a także uaktywnienie telepatii czy zdolności jasnowidzenia. To doskonały czas na rozwój duchowy, szukanie wewnętrznej równowagi, introspekcje oraz wszelkiego rodzaju medytacje. W tym czasie mogą się zdarzyć sny prorocze,które mogą przynieść Tobie nie tylko inspirację, ale również wiele cennych wskazówek na temat wewnętrznego rozwoju i pragnień Twojej duszy.
Tik, tak, brakująca karta CZAS- ZEGARY
Lepiej późno niż wcale, tylko czy takie czasowe poślizgi inni nie odbierają jako moją niedbałość. Pewnie tak. I chociaż wciąż obiecuję sobie za każdym razem, że napiszę wcześniej aby opublikować przed jakimś wydarzeniem, to niestety tak jak wskazała mi sytuacja, z brakującą kartą w nowo zakupionej talii, chociaż doślą mi ją, to jednak najbardziej mi brakuje czasu. Lecz nie dlatego że źle go organizuję, bo przecież na pisanie przeznaczam te wczesne- ranne godziny, kiedy to jest cisza i spokój, bo jestem sama w domu, niestety często mam tak że kiedy biorę się za pisanie, to nagle inni mają pytania, i ochotę na gadanie, po szóstej rano to trochę przesada na dorady do porady, jak to przez trzy dni z rzędu zrobiła pewna znajoma, "bo ona teraz jedzie po nocce, a potem to przecież tyle do zrobienia, więc może nie pamiętam co tam jej wychodziło z tym panem X i inne duperele" WRRRRY czwartek, piątek byłam miła, ale dziś straciłam znajomą i klientkę. Trudno, a od teraz kiedy będę pisać wyłączam telefon, nie ma mnie dla nikogo.


środa, 11 września 2019

W bramce 3 czy 9 "Zong" czy "Win"


Ciekawe daty września, takie małe energetyczne bramy, bo liczby jak i gwiazdy także tworzą aspekty. Jeśli 8 otwierały Bramę Lwa, to jakie to kosmiczne wrota- bramy się w te dni otwierają? 
Wrzesień jest dziewiątym miesiącem, więc i jego wibracje to energia liczby 9 i Neptuna, który jest władcą Ryb i  bardzo dobrze czuje się w znaku Lwa, więc może tylko zamknie tą sierpniową, a czy otworzy inną i jaką?  Myślę że związane energetycznie z nadchodzącą pełnią Księżyca w Rybach, jak też z tymi wspomnianymi aspektami Jowisza i innych planet w poprzednim poście. 
Każda liczba ma swoją magię i cudowną moc , czy to samodzielnie, czy w kombinacji, przekazują nam wiadomości od Wszechświata. 
  3.09.2019      3.9.12   3.9.3 / w 6                    9.09.2019     9.9.12     9.9.3 / w. 3
12.09.2019    12.9.12   3.9.3 / w 6                  18.09.2019   18.9.12     9.9.3 / w. 3
21.09.2109    21.9.12   3.9.3 / w 6                  27.09.2019   27.9.12     9.9.3 / w. 3
30.09.2109    30.9.12   3.9.3 / w 6   

Najpierw może mała ściąga
1- Słońce znak Lwa (chcę)
2- Księżyc znak Rak (czuję)
3- Jowisz znak Strzelec (widzę) 
4- Merkury znak Panna/ Bliźnięta (analizuję)
5-  Mars  znak Baran (jestem)
6- Wenus znak Byk (posiadam)  / Waga (równoważę)
7- Saturn znak Koziorożec (używam)
8- Pluton,  znak Skorpion  (tworzę) / Północny węzeł ( przeznaczenie)  
9- Neptun, znak Ryb (wierzę) /Południowy węzeł (karma)
0- za liczbą wzmacnia, przed osłabia energię liczby  Uran / Wodnik (wiem)
Sama cyfra 9 uważana jest za liczbę mistyczną, gdyż powstaje przez pomnożenie przez siebie trójki, która w wielu kulturach jest liczbą świętą (3 - Jowisz)
W numerologii dziewiątka symbolizuje odwagę, temperament, niezależność, sukces, kryje się za nią oryginalność, błyskotliwość oraz inicjatywa, oraz  będąc ostatnią w ciągu od 1 do 9 – oznacza także pełnię i doskonałość, spełnienie. 
Dziewiątce przypisana jest planeta Neptun i rządzony przez niego znak Ryb, które to związane są z idealizmem, duchowością poświęceniem, z muzyką i tańcem- z najwyższymi tęsknotami ludzkości, w negatywie pozerstwo, samooszukiwanie się, iluzje, narkotyki, alkohol i inne, oraz także dziewiątka związana jest z południowym (wstępujący) węzłem lunarnym, ( karma: nagroda za czyny w tym i poprzednich wcieleniach). 
Gdyby tak spojrzeć na cyfry w dacie jak swego rodzaju szyfr, 2- Księżyc, 1- Słońce, 9- Neptun, w sumie 3- Jowisz, czyli rok w energiach Jowisza z ważnymi aspektami Księżyca i Słońca (pełnie i nowie) związane z Neptunem, a taki nów mieliśmy 6 marca, coś zaczęliśmy ale jak pisałam to mogą być długo terminowe zamierzenia,
https://za9b.blogspot.com/2019/03/marzec-poczatek-poczatku.html  
 ,a teraz będziemy mieć pełnię więc może nie tyle zbierać, ale podsumowywać co już udało się zrealizować i po skorygowaniu (Słońce w Pannie), to co uznamy za wartościowe i nam potrzebne kontynuować, a co się nie sprawdziło czy okazało się błędem odrzucić. 
Tak jak Tezeusz rozwijał złotą nić, by nie zbłądzić w labiryncie Minotaura, tak też i my pomału podążamy za niewidzialnymi nićmi, tylko że takich jak my po labiryncie życia krąży więcej i każdy snuje swoją nić, i jak tu w tej pajęczynie rozpoznać tę "naszą".  
Bo każdy ma swoją nić i dla każdego otwierają się kosmiczne bramy, chociaż wyglądają prawie identycznie, to jednak na każdego czeka coś innego, dla jednych będą to dopiero wyzwania dla drugich nagrody za już wykonane. 
Dlatego też każdy sam zdecyduje czy podąży zgodnie ze swoją intuicja i czy przekroczy któreś z tych bram, czy może tylko zajrzy i uzna że nie ma tam nic wartościowego dla niego, przecież także nie każdy dostrzeż czy dla niego, to zielone a może czerwone światło od Wszechświata.
Tak błądzimy po labiryncie, przechodzimy przez kolejne bramy i bramki, trochę jak w grach komputerowych, wybieramy a czasem "coś" samo nas przenosi w  kolejną instancję, wykonujemy zadania, zbieramy doświadczenia i tak wciąż mając nadzieję że nie zobaczymy napisu "zong" czy "game over".
W tym roku mieliśmy takie większe bramy w marcu  3:3:3, ale taką wyjątkową- 12 grudnia (chyba już gdzieś o niej wspominałam) taką prawdziwie boska brama 3:3:3 lub 12:12:12, a może to będzie (02.02.2020/ w8 trochę ciarki przechodzą Księżyc- Uran= Pluton), ale na razie mamy te Jowiszowo- Neptunowe czyli "wierzę że to co widzę, jest tym co chciałbym naprawdę odczuwać".
"Wiara czyni cuda" tak więc wierzmy że te układy cyferek są takimi przejściami kiedy nasze życzenia mają moc sprawczą, i nawet najbardziej pesymistyczne prognozy i przepowiednie możemy odwrócić i zmienić na te pozytywne i optymistyczne. 

Tak więc raz rozwijamy nitki i tworzymy misterne wzory, a czasem bezładne i niedbałe plątaniny, jedne i drugie niezależnie jakimi predyspozycjami czy talentami zostaliśmy obdarzeni, są naszymi wyzwaniami i lekcjami jakie powinniśmy przerobić, a że czasem nie otrzymujemy satysfakcjonującej nas zapłat nie jest "złośliwością losu" ale kolejnym wyzwaniem. Właśnie pomyślałam o swoich pracach, hym to były lekcje pokory, kiedy inni sprzedawali swoje wyroby na pęczki, a na moje trafiali się nieliczni klienci, a może miałam i mam nauczyć się "sprzedawać siebie", bo przecież cudzy towar potrafię bardzo dobrze sprzedać. No tak uwierzyć w siebie, a co ważniejsze docenić siebie to zadanie dla wielu z nas.
Przed nami pełnia Księżyca, ale o tej żniwnej pełni w następnym wpisie, czyli jutro.....



piątek, 6 września 2019

Porządki u pajęczarki, kiedy karty mówią jednym głosem z astrologią.

Karty na czas władania Panny we wrześniu,
Pani Pioruna; niespodzianki, niekiedy szok, całkowita zmiana paradygmatów.
2 razy* 10 buław-  przypisana Saturnowi w Strzelcu; żywioł ogień
 Zdolności: Sens ukończenia
Rada; Rób jeden krok naraz, skup się na jednym celu.
6 pentakli-  przypisana Księżycowi w Byku; żywioł ziemia
Zdolności: Sukces poparcie
Rada: Rozwijaj wielkoduszność
 As mieczy- przypisana pora roku; zima (czas znaków Koziorożca, Wodnika i Ryb), żywioł- powietrze,
Zdolności- inteligencja, determinacja, logika
Rada- przygotuj się do posunięcia na naprzód w nowych kierunkach i z nowymi pomysłami.
10 buław z Boskiego Tarota, przedstawia człowieka pełznącego z trudem przez zarośla,
na 10 buław Tarota Thelmy mamy zakapturzoną postać, przypominającą asasina, czy złote- buławy niesione przez niego to broń czy może łup, czy szuka śladów a może sprawdza czy miejsce nadaje się na ukrycie skarbu- buław, a może przyklęknął gdyż nie ma sił iść dalej przytłoczony ciężarem, a gest rąk symbolizuje " wszystko i tak zmieni się proch- ziemię".
10 buław, tworzących kształt trójkąta, alchemicznego symbolu żywiołu ognia, jednocześnie powiązanym z liczbą 3 ( Jowiszem! i Marsem! )
 "Nie bierz więcej niż możesz unieść", "Mierz zamiary na siły, a nie odwrotnie"
Pomimo tego że chcesz aby wszystko było dobrze wykonane, nie musisz robić tego sam, wystarczy że dobrze wszystko zaplanujesz i zorganizujesz, podzielisz się obowiązkami także z innymi.
Zachowanie umiaru w dawaniu i braniu, to jedna z podstawowych zasad Wszechświata, tak jak i krawędź miecza jedna jest cierpieniem, a druga pokojem.
Pani Pioruna z Mądrości ukrytych królestw, niczym bogini Atena z mieczem sprawiedliwości na Asie mieczy z Mitycznego tarota, zależnie czy jest twoim sprzymierzeńcem lub twoim wyzwaniem, symbolicznie wskazuje, że zależnie od tego jak działamy taką otrzymamy zapłatę czy wsparcie od Wszechświata, więc i od innych. Tak jak na karcie 6 denarów tarota Marzyciela, dziewczyna w czerwonej
sukience zdaje się domagać "daj mi", a ta z wagą nie zwraca zupełnie uwagi na nią, obdarza monetami tą w białej sukni, która wygląda na zdziwioną i nie przywiązującą zbytniej uwagi na otrzymane bogactwa.
Tak więc czym bardziej będziesz skupiać się na złudnych materialnych bogactwach, a twoje szczęście, poczucie bezpieczeństwa będzie zależeć od czegoś, kogoś innego, będziesz od tego czegoś lub kogoś uzależniony,  a ta więź, niczym łańcuch będzie przykuwać cię do niższych wibracji, trzymając cię na uwięzi.
Poproś Anioły czy inne istoty, duchy wyższe ( zależnie w jakie wierzysz), by pomogły ci przeciąć te więzy, które zbyt mocno łączą cię z ludźmi, rzeczami i emocjami z nimi związanymi.
 Uwalniając się od wszelkich negatywnych więzi, uwalniasz się od wszelkich uczuciowych manipulacji, emocjonalnych szantaży. Dzięki temu odzyskać możesz swoją siłę- moc, stajesz się autentyczny i gotowy na nowe lepsze zmiany.
A zmiany czy chcesz czy nie nadejdą, taka jest natura Wszechświata, chociaż często wydaje nam się że coś stoi w miejscu, to nawet nic nie robiąc robisz. Tak jak nie będziesz sprzątał wokół siebie, to przyjdzie moment gdy jeśli nie ty sam to inni zrobią porządek. Tak więc chyba lepiej jest działać w sposób uporządkowany jak Panna, niż doprowadzać do nie zawsze natychmiastowych, ale na pewno nieuniknionych burz, jak kłótnie, konflikty.
Każdy z nas jest w innym indywidualnym punkcie cyklu i cyklów, bo cykle mają to także do siebie że chociaż każdy jest inny to jednak tak jak co roku mamy lato i zimę, tak i te planetarne aspekty się powtarzają.
Dlatego nie każdy ma za wyzwanie uporządkować relacje, czy skorygować własne wizje i marzenia na przyszłość.
Myślę że i sama przez ostatnie kilka lat się z tym już uporałam, zakończyłam pewne relacje i znajomości, a co ważniejsze nawet spotkania z dawnymi "wrogami" i "przyjaciółmi", czy miejsca gdzie spotkały mnie emocjonalnie nie fajne rzeczy, nie wywołują u mnie żadnych emocji.
Lecz pomimo tych pozytywnych reakcji, ostatnio pracuję nad uporządkowaniem przestrzeni domowej. Tak jak nigdy nie miałam problemów z rozpamiętywaniem, czy z tak zwanym rozdrapywaniem ran po przeszłych mniejszy czy większych przykrościach, w myśl życiowego motta " co się stało, to się nie odstanie",  natomiast trudno jest mi się rozstać z "pamiątkami" i różnego rodzaju gadżetami. I muszę się przyznać że nie mam pewności, czy podjęte kilka miesięcy temu przed sobą samą zobowiązanie uda się zrealizować w terminie tj. do równonocy jesiennej.
Oczywiście że wiedziałam i wiem że wiele tych drobiazgów nie zostanie wyrzuconych czy zniszczonych, a jedynie posegregowanych i poukładanych w pudełeczkach i segregatorach, ponieważ nie jestem przekonana do tych całkowitych odcinań przeszłości, więc jest pudełko z pamiątkami chrztów, komunii dzieci, pierwsze obcięte włoski, pierwszymi nieporadnymi laurkami, tak w tych drobiazgach, zaklęte są te najcudowniejsze chwile. Lecz już rozstałam się z wieloma tzw. spadkami po babciach, rodzicach, nie powiem że z niektórymi przyszło to łatwo zrobić, bo to przecież kubeczek z serwisu od mamy, a to znów wazonik od babci, cóż że tu ryska a tam kwiatki się wytarły, jednak dołączyły do niekompletnych zastaw i serwisów z poprzednich prezentów ślubnych.
 No przejaśniało w szafkach, tylko na większy rodzinny obiad trzeba chyba będzie pożyczyć talerze.
Tak od kilku lat, dużo uporządkowałam, posegregowałam jak też się rozstałam i uwolniłam od zbędnych i nagromadzonych przez lata rupieci, emocji i znajomości, ale przecież i te niedawno zawarte czy nabyte, także potrzeba przejrzeć i co niektóre skorygować, bo czasem może być tak jak z tym nowym kilku miesięcznym nożem, zostaje weteran, tak też i do sprawdzonych starych znajomości, można powrócić a z tych
nowych zrezygnować. \
Nowe i ładne nie znaczy że dobre, odpowiednie dla nas a także że będzie na długo.
Czas Panny i tych układów jakie zachodzą i będą zachodzić, jest właśnie danym nam po to aby "przesiać ziarno od plew", byśmy wchodzili w nowe życiowe cykle, bez większych burz, a jak już to nie ponieść większych strat.
Pewnie że nie mamy wpływu na te wszystkie zewnętrzne zawieruchy, ale jeśli uporządkujemy przestrzeń wokół nas, to nawet te niespodziewane kryzysy, powinniśmy łatwiej znieść.
Tak pomału wracam do siebie, pewnie że mogłabym tak raz ciachnąć "mieczem" i zacząć od nowa, ale jak wielu z nas brak mi siły i odwagi, a miecze też jakieś bele jakie teraz robią, więc teraz z Panną przebiorę i posegreguję, poukładam w szufladach i pudełeczkach. To może wreszcie pokończę to rozpoczęte i zacznę nowe, bo przecież takich koszyczków mam więcej.

Po nitce do kłęka- rozplatamy wrześniową pajęczynkę


Wrzesień dziewiąty miesiąc roku, którego nazwa pochodzi od kwitnących właśnie wrzosów, a dawniej nazywano go  pajęcznikiem, od snujących się nici babiego lata. Wrzosy i babie lato to znaki że po rozbawionym i upalnym Lecie, nadchodzi Jesień. Wrześniem przez 2/3 opiekuje się Panna do 22, gdy to podczas równonocy jesiennej przekaże władztwo Wadze i jesieni, więc do tego czas będzie
zgodnie ze swą naturą, starać się uporządkować i posegregować wszystko.
Tak nawet nie zauważyliśmy gdy to nasza sierpniowa złota pszczółka, zmieniła się pajęczycę.
To tak jak i w naszych relacjach bywa, są randki, wyjścia, imprezy a po ślubie czy zamieszkaniu razem codzienne obowiązki, także i w pracy czy szkole wpierw szkolenia, oprowadzania i przywitania, tacy wszyscy mili i przyjaźni, i nawet nie zauważmy kiedy to zostajemy "ogrodzeni" przy biurku czy ławce.
To też i nasza Panna ( czyli my) z własnej ( Mars) jak i czasem narzuconej woli( Saturn), możemy zbyt bardzo zająć się tymi porządkami i segregowaniem, nie tylko materialnych rzeczy ale i relacji, związków i związanych z nimi emocji, wspomnień.
Oczywiście że to wszystko jest nam potrzebne, aby nie zarosnąć "brudem", lecz tak jak w każdym działaniu powinniśmy zwracać uwagę by nie przesadzić, a do tego możemy mieć tendencję za sprawą  Jowiszowych układów jakie zachodzą w ciągu całego miesiąca między nim a Księżycem, a szczególnie w pierwszej połowie kiedy to Jowisz w Strzelcu,  utworzy po kolei  kwadraty z Wenus(2) Merkurym (6), Słońcem (8), Marsem (12) wszystkie te planety w Pannie, a zaraz następnego dnia po każdym z tych kwadratów każda z tych osobistych planet przeciwstawi się Neptunowi w Rybach, te kwadratowe  układy T zakończy i podsumuje dopiero ostatni kwadrat Jowisz - Neptun (21).
Aspekty dzielą się na harmonijne i nieharmonijne, ale to tylko terminologia, stereotypy, ale to Ty decydujesz jak będziesz myśleć i działać, aby je wykorzystać w pozytywny sposób, więc chociaż kwadraty i opozycje uważane są za mniej harmonijne, lecz wiedząc jakie możemy mieć tendencje, mamy możliwość odpowiednio je ukierunkować.
 Kwadrat zachodzi kiedy dwie planety tworzą kąt prosty 90°, mówi się że jest to jeden z "najtrudniejszych" aspektów (dowód dla tych, którzy uważają, że 4 jest trudną liczbą), ponieważ koło°=360°), cechy tego kąta są te same co liczby 4- liczby ciężkiej pracy, logiki i intelektu (znak Panny i planeta Merkury)
podzielone na cztery części (4 x 90
 A to powinno nam przyjść łatwiej ponieważ o części tych spraw powinniśmy mieć pewne rozeznanie, gdyż podobne kwadraty Jowisz robił już wiosną, tylko że kiedy to on się cofał inne planety szły do przodu, więc gdy także i On ruszył w sierpniu do przodu i jak na razie idzie po swoich śladach, spotykając innych troszkę odmienionych, są to także pewnego rodzaju podsumowujące i korygujące układy, ponieważ listopad i grudzień, Jowisz rozpocznie z tymi planetami nowe cykle (koniunkcja rozpoczyna cykl), z Neptunem dopiero w IV.2022 obecny trwa od XII. 2009, więc dlatego, są to ostatnie swego rodzaju szanse na wsłuchanie się we własny głos serca- Wenus, umysłu- Merkury, rozumu-ego- Słońce, Mars- ciało, duszy- Księżyc, a jednocześnie usłyszenie i zrozumienie głosu Wszechświata (Boga) Jowisz- Neptun.
Wrzesień to także czas nowych cykli, więc i nowych planów, tych krótszych jak i tych długo terminowych,
Słońce - Mars 2.IX. 2019- 8.X. 2021
Merkurego -  Marsa 3.IX.2019- 19.VIII.2021
Słońce- Merkury 4.IX.- 11.XI.
Merkury- Wenus 13.IX- 30.X.
Słońce- Księżyc 23.IX- 22.X

I tak też pokazują nam karty na czas władania Panny w miesiącu wrześniu- Pani Pioruna- dziewczyna z wagą- bogini Atena


opis i interpretacja  tutaj
https://za9b.blogspot.com/2019/09/porzadki-u-pajeczarki-kiedy-karty-mowia.html