wtorek, 3 czerwca 2025

ROZPOZNANIE POTENCJAŁU 3:6:9


Dziś mamy Moc 3:6:9  trzeci dzień, szóstego miesiąca , dziewiątego roku daje nam energię dziewiątki - Początek i Koniec 
Tak koniec marazmu czas na początek. 
Biorę się za pisanie, no tak ile to już razy miałam wziąć się z powrotem za pisanie tych, przecież tak bardzo ulubionych przeze mnie  wpisów o co dziennych energiach, synchronicznościach. A jednak to codziennie czas przecieka mi, ja piasek  w tej miniaturowej klepsydrze. 
Co nam chcą podpowiedzieć karty jakie to zaprosiły się do rozkładu, a są to z mojej ulubionej talii Wyroczni Wizji; 36 Wpędzenie w pułapkę; 52 Kierunek -Cel - Zamiary wykonania pierwszego kroku; 9 Wsparcie- Dźwiganie ciężaru innych; 11 Harmonia -Balans -Bycie w zgodzie z innymi


Tylko od Ciebie zależy by tkwić w negatywnych emocjach, relacjach czy innych nie komfortowych warunkach. Ja już zrozumiałam, nie szarpię się w tej pajęczej sieci, ale nie jestem też półmartwa jak Frodo, ani też już nie jestem jak postać z 36 karty, ja już mam w ręku ten miecz i coraz bliżej jestem wyrwania się z tej klatki, w którą przecież sama sobie uwikłałam.
Tak przez te 11 lat przerobiłam, wszystkie 51 kart z Wyroczni Wizji, w różnych układach, ai tą 52ą przerabiam teraz, aż z tej myśli, uśmiecham się sama do siebie i monitora, tak dlatego pewnie ten pomysł na 9 i 11 ( ale na razie to tajemnica), tak jestem w punkcie "0". A ta liczba 36 , to też jest symboliczna, gdyż kilka dni temu czytałam, że co 36 lat zachodzi koniunkcja Saturn / Neptun, nawet sobie sprawdzałam  cykliczność i w jakich latach, były opozycji jak i kwadratur tych planet. A daty tych aspektów, a także jak też sobie sprawdziłam ich symbolikę sabianską, to bardzo ciekawie się skopiowały na moich życiowych datach. Neptun w moje urodziny(ciekawie 63 w lustrze 36, w sumie 9) wszedł do Barana, a Saturn kilka dni temu dołączył, i tak pomalutku zacieśniać będą do lutego rodzinny uścisk. Tak sobie znów składam te puzzle z cyferek, symboli i swoich doświadczeń, tylko czy nawet jeśli, jak to przecież wiele razy wcześniej zrobiłam, wyciągnę  prawidłowe wnioski i swego rodzaju zapowiedzi wydarzeń, uda mi się, tym razem do nich konsekwentnie  zastosować. 
Afirmacja : "Staję się  esencją-nasionem wcielenia swojej duszy" "Zasiewam iskry własnego potencjału i wytrwałości w realizowaniu własnych celów i planów" 

Tak koniec z Rybimi iluzjami, określam pierwszoplanowe cele i klaruję swoje marzenia, przecież jestem ascendentalnym Strzelcem, słonecznym Baranem, tym czarnym, czasem może i krnąbrnym, ale zawsze podążającym własnymi ścieżkami. Tworzę własne Wizje, zdejmuję ten hełm (karta 52 WW), bo by naprawdę moje decyzje decydowały o moim przeznaczeniu, potrzebuję mieć nieograniczoną widoczność. Tak przez te kilkanaście lat miałam te przysłowiowe nie tylko różowe okulary, ale klapki na oczach. Do osiągnięcia harmonii, potrzeba udziału innych, ale nie znajdowanie wspólnego języka, skutkuje dysharmonią, a ta z kolei niezgodą i konfliktami. A ja już chyba nie chcę dostosowywać się do innych, jak już to mogę grać solo.  9   Czyż to nie gra pozorów, a jeśli faktycznie, ktoś tylko jak aktor, na pokaz, jest dla ciebie wsparciem. Przejrzyj na oczy, spójrz wokół, ile masz dowodów że ty masz swoją moc i siłę, jesteś przecież tak kreatywna. Więc, hop, ku przeznaczeniu. 

środa, 12 marca 2025

Moje wrażenia z warsztatów lalkarskich

Dziś chciałabym się podzielić wrażeniami po warsztatach lalkarskich, w których miałam ogromną przyjemność uczestniczyć. Zajęcia odbywały się w CALu , gdzie uczestniczę w wielu zajęciach twórczych, ale też samodzielnie i współprowadzę co niektóre warsztaty np. makramy,  krawieckie. Oczywiście te z udziałem dzieciaków są dla mnie niesamowicie satysfakcjonujące, gdyż dzielimy się "naszymi umiejętnościami". 
Te lalkowe również dostarczyły mi, nie tylko w trakcie ich trwania wiele radości, ale także myślę że otworzyły przede mną nowe możliwości twórcze. 
Bo czyż to nie jest prawdziwa magia, gdy z kilku arkuszy pakowego papieru i kawałka sznurka, udaje się stworzyć lalkę, która może wystąpić przed publicznością. 
Zajęcia prowadziła pani Maria (Marysia ) , która jedynie dawała nam wskazówki, co pozwoliło nam na swobodne działanie i rozwijanie własnych pomysłów. Dzięki temu mogłyśmy w pełni zaangażować się w proces twórczy, co było niezwykle satysfakcjonujące. 
Ta moja "papierowa lalka", to piękna cyganka Esmeralda.
Także inne lalki stworzone przez koleżanki, otrzymały imiona, a myślę że chyba nie przesadzę również swego rodzaju "dusze".
Zastanawiam się czy to my je wyczarowałyśmy czy to one oczarowały nas. 
Tak jak wspomniałam, te warsztaty zainspirowały we mnie  nowe twórcze pomysły.  Chciałabym założyć grupę lalkarsko teatralną przy naszym CALu. Myślę, że wspólne tworzenie i animowanie lalek, może tak jak podczas tych warsztatów, przynieś wiele radosnych przeżyć i integracji w naszej społeczności. 
                                                                                  



wtorek, 18 czerwca 2024

Sezon przesilenia i raka 2024 - sabiańskie symbole

Sezon Raka 2024 20 czerwca 22:51 - 22 lipca 2024 09:45 
Przesilenie letnie, kiedy to Słońce wkracza w znak Raka, rozpoczęło sezon rakowy. Nasi przodkowie świętowali ten najdłuższy dzień, a zrazem najkrótszą noc roku. Uważali że to wtedy zasłona między wymiarami, jest cienka i możemy z większą łatwością skorzystać z uzdrawiającej mocy matki natury, a także łatwiej możemy odczytać znaki od wszechświata, jak i nasze prośby, afirmacje i życzenia mają większą moc i szanse realizacji. 
Przesilenie przypomina nam również, że jesteśmy w połowie roku kalendarzowego i znajdujemy się w punkcie zwrotnym, w którym  jeśli tak zdecydujemy, możemy obrać nowy kierunek. 
Znak Raka znajduje się naprzeciw znaku Koziorożca, w którym to Słońce będzie na przełomie roku. Dlatego to teraz możemy odczytać co szepczą gwiazdy, jak również ustalić swoje intencje dotyczące tego, jak chcielibyście spędzić resztę roku 2024. 
To bardzo jest podkreślone, przez to iż to właśnie, a co zdarza się rzadko, aż dwie pełnie odbywają się w Koziorożcu. 
Pierwsza w 22 czerwca o 3:07 na samym początku znaku, a w lipcu zaś 21 o 12:16 na końcu znaku Koziorożca. 
Spróbowałam zajrzeć za "Zasłonę", czego to więc też możemy się spodziewać, na jeden ze swych ulubionych sposobów, czyli małe puzle z symboli sabiańskich. I choć na pierwszy rzut oka nie układają się w optymistyczny obraz całości, to właśnie jeśli nie przegapimy "ostrzeżeń" i przygotujemy się, nawet tylko jedynie mentalnie, to możemy uniknąć lub chociaż łagodniej doświadczyć "trudności". 
Przesilenie letnie 
Słońce na 0 ° 00' Raka w domu 5 , ascendent 9°51’ Wodnika , descendent 9°51’ Lwa
Symbole sabiańskie 
Rak 1 (0° - 1°)
MARYNARZE NA STATKU OPUSZCZAJĄ STARĄ FLAGĘ I PODNOSZĄ NOWĄ  
ZOBOWIĄZANIE
Punkt bez powrotu, gdy zmieniamy kierunek, który uznaje potrzebę zaakceptowania niedoskonałości
„Główna reorientacja  lojalności  i wartości”
Osiągnięcie głównych celów czasami wymaga przejściowej lojalności.



Ascendent Wodnik 11 (10° - 11°)
W CZASIE CICHEJ GODZINY CZŁOWIEK OTRZYMA NOWĄ INSPIRACJĘ, KTÓRA MOŻE
ZMIENIĆ JEGO ŻYCIE
ZAUFANIE POCHĘDZIE KREATYWNOŚCI
Wiele z tego, co robimy, pochodzi z umysłu, jednak prawdziwie natchniona mądrość i działanie pochodzą z innego miejsca w nas
„Podążając za wewnętrznym przewodnictwem i inspiracją”

Descendent 
Lew 11 (10° - 11°) 
DZIECI BAWIJĄ SIĘ NA HAŁASCE WISZĄCEJ NA GAŁĘZIACH OGROMNEGO DĘBU
DZIECIĘCA RADOŚĆ ODKRYCIA
Jedną z największych radości w życiu jest entuzjazm odczuwany, gdy odkrywane jest głębsze poczucie tajemnicy życia.
„Poczucie  entuzjazmu  dla zwyczajnych aspektów życia”

Pełnia czerwcowa 
1°07’ Koziorożca a Słońce na 1°07’ w domu 8 Raka w domu 2, ascendent czyli dom1 zaś na 9°10’ Bliźniąt. 
Symbole sabiańskie ilustrując te miejsca 

Koziorożec 2 (1° - 2°) - JEDEN z 3 WITRAŻY, W GOTYCKIM KOŚCIELE, USZKODZONY W
WYNIKU BOMBARDOWAŃ. 
ZAGROŻENIE ZNISZCZENIA
"Piękno jest jedną z pierwszych ofiar wojny"
„Świadome doświadczanie zniszczenia i entropii”
Rak 2 (1° - 2°) - CZŁOWIEK NA LATAJĄCYM DYWANIE UNOSI SIĘ NAD DUŻYM OBSZAREM ZIEMI. 
ROZSZERZONA PERCEPCJA
„Rozszerzanie naszej percepcji tego, co jest i co mogłoby być”
"Poprzez kontemplację uzyskujemy dostęp do większej wizji. Uzyskujemy nieograniczony ogląd szerszego obrazu, zanim zaangażujemy się w szczegóły."
Bliźnięta 10 (9° - 10°)- 
SAMOLOT WYKONUJĄCY NURKOWANIE NOSEM
POKONAJ OGRANICZENIA FIZYCZNE
"Płaszczyzna materialna nie jest absolutnym ograniczeniem –  dzięki niezwykłej  walce   możemy rozwinąć nadprzyrodzone zdolności"
„Odkrywając majestatyczną moc umysłu”


Lipcowa pełnia
Księżyc na 29°08’ Koziorożca domu 4. Słońce na 29°08’ Rak w domu 10, ascendent pełni ( dom1) na  16°14’ Wagi. 
Symbole sabiańskie ilustrując te miejsca :
Koziorożec 30 (29° - 30°) - 
TAJNE SPOTKANIE OSÓB ODPOWIEDZIALNYCH ZA
DECYZJE WYKONAWCZE W SPRAWACH ŚWIATOWYCH
NAJWYŻSZY POZIOM WPŁYWU SPOŁECZNEGO
"Społeczeństwo ma strukturę hierarchiczną i istnieją małe grupy ludzi, które w tajemnicy kierują biegiem historii."
Rak 30 (29° - 30°) - CÓRKA REWOLUCJI
AMERYKAŃSKIEJ
TRADYCJA
"Elementy konserwatywne w społeczeństwie mają za zadanie podtrzymywać to, co doskonałe i wyjątkowe z przeszłości." 


Waga 17 (16° - 17°) - EMERYTOWANY KAPITAN MORSKI, OBSERWUJĄCY W PORCIE
WYPŁYWAJĄCE I WPŁYWAJĄCE STATKI
WYCOFANIE SIĘ Z WALKI
"Musimy wybrać pomiędzy spoczęciem na laurach i kontemplacją całego życia pełnego porażek, sukcesów i przygód, a podjęciem czegoś nowego."

I tak mamy małą układankę, do której pewnie że moglibyśmy dodać dużo więcej elementów, tylko czy rozjaśniłyby nam ten ponury obraz, czy tylko przypudrowały. No nie jest to wesoły i optymistyczny. Tak teraz pomyślałam, że te fotki też mi jakoś się ponuro dopasowały. 
Tylko ta "Latający dywan" chyba, aż nie pasuje w tym zestawie. 
Słońce w astrologii to "JA", i tak nam wskazuje. Umysł miotający się pomiędzy tym a tamtym nie jest wystarczająco stabilny, aby skupić się na wyższych rzeczywistościach, więc zrelaksuj się, by móc wznieś się "ponad", a wtedy pojawi się możliwość zobaczenia szerszego obrazu sytuacji. Ciekawe że nawet fotka taka mi się dobrała, w stylu tarotowego Pustelnika. 
Zdołowały mnie te podpowiedzi od wszechświata. Niestety nie mam latającego dywanu, a i mój rydwan (rower), niestety jest nie sprawny, więc przerwałam pisanie i idę na spacer. 



poniedziałek, 8 kwietnia 2024

8:4:8 Czas na show

 Poniedziałek 8 kwiecień, o 20:20 Słońce z Księżycem na 19°23’ Barana w 6 domu., czyli nów Księżyca, prawie jednocześnie rozpocznie się Całkowite Zaćmienie Słońca. Różnice są jedynie w 1 - 2
minut tak czasu jak również pozycji obu zjawisk. Ascendent nowiu i zaćmienia to 29° 30’ Wagi, Descendent zaś to 29° 30’Barana
Symbole sabiańskie:
20 (19-20)  Barana brzmi; "Dziewczynka karmiąca zimą ptaki"  -  Być niewinnym i nieustraszonym w miłości. 
To właśnie surowość życia pozwala nam poznać niezgłębioną głębię miłości  
Natura jest surowa – ludzie i zwierzęta cierpią, głodują i umierają. Jednak bez surowości współczucie nie mogłoby istnieć; nie byłoby na to miejsca. Nie ma wyższego celu niż życie będące ciągłym wyrazem współczującej miłości. Nie jest to miłość fantazyjna ani sentymentalna; karmi głodnego nieznajomego, którą się nie obnosi np. dla  fejsbukowych lajków.    Naszą miłość do piękna Natury, której moc jest często okrutna i zagrażająca życiu, trudno pogodzić z naszym całkiem normalnym strachem przed niebezpieczeństwem. Jednak w przypadku niektórych ludzi istnieje niewytłumaczalna siła niewinności, która sprawia, że ​​czują się komfortowo w obliczu wyzwania znalezienia równowagi i zwykle im to umożliwia.

30 (29-30) Wagi natomiast;    "Trzy wypukłości wiedzy na głowie filozofa."      Widzenie przyszłości wymaga dokładnej oceny przeszłości.    
Mądrość postrzegamy zarówno jako prawdę, jak i miłość, co wymaga głębokiego zrozumienia natury
ludzkiej i kontekstu okoliczności życiowych. 
Filozof, który nie ma nic do zaoferowania poza logiką, prawdopodobnie nigdy nie dotrze do prawdy w jakiejkolwiek sytuacji lub idei.
Ponieważ wszystko jest tylko i zawsze wyrazem uniwersalnego, wiecznego kodu, nic nie jest nigdy zasadniczo złe. Wojny i głód, choroby i niesprawiedliwość mają swoje właściwe miejsce w porządku – jednak potrzeba naprawdę mądrej i wyjątkowo dojrzałej osoby, aby pojąć, dlaczego tak musi być.
30 (29-30) Barana - "Staw ze stadem kaczek i ich potomstwem". Obraz przedstawia bardzo zwyczajne wydarzenie: zwierzęta znajdują środowisko, w którym mogą wychowywać młode. Jednak człowiek rodzi się do większych rzeczy.
  Oczywiście musimy stać się wiarygodnym podmiotem odpowiedzialnym za naturalne procesy, takie jak zakładanie gniazd, rozmnażanie i karmienie, ale jakakolwiek tendencja do akceptowania takiego życia jako sensownego jest dowodem samozadowolenia i marnowania ludzkiego potencjału. Mówi się, że ludzie są po części aniołami, po części zwierzętami. Natura zwierzęca uczy nas jedzenia i seksu, walki i ucieczki, natomiast anielska łączy nas z Absolutem.
 6 dom  -   „Power Point” Kluczowymi pojęciami dla tego domu są codzienna (rutynowa) praca, wykonywanie obowiązków służbowych i opieka zdrowotna. Dom szósty łączy w sobie dwa tematy: pracę i zdrowie. Zwraca uwagę, że komfortowo zorganizowane warunki pracy są kluczem zarówno do zdrowia fizycznego, jak i psychicznego. Główne cechy: służba, codzienne zmartwienia, obowiązki, podwładni, zwierzęta domowe, dobre samopoczucie, choroba, leczenie, długi. 

I gdy tak Słonko z Księżycem będą pomalutku rozluźniać objęcia, dołączy do nich Chiron. Dokładnie na  19°24’ Barana 6  dom ; ascendent 29°34’ Wagi. 
Choć jak widać to wszystkie planety jak chór - orkiestra, zgrupowali się przy descendencie, pomiędzy 20° Byka, a 13° Ryb, dosłownie na 60 stopniach, jedynie lekko z boczku Pluton z 2° Wodnika, pełni rolę suflera, czy inną ważniejszą jak dyrygenta czy reżysera tego niebiańskiego spektaklu.

Tak Pluton na 2 Wodnika, którego symbol sabianski mówi :
"Niespodziewana burza z piorunami"
Cywilizacja rozwinęła się, aby chronić nas przed okrucieństwem Natury, jednak ostatecznie wszyscy musimy podjąć środki ostrożności, aby zapobiec wypadkom i ożywiamy się w obecności tak
prymitywnych sił, jak burze. Obraz burzy jest odpowiedni również na poziomie psychologicznym, ponieważ społeczeństwo również stara się w jak największym stopniu złagodzić ból emocjonalny i niedogodności.
We wszystkich aspektach normalnego życia – w karierze, związkach, duchowości i rodzinie – prawdopodobnie będziemy musieli pogodzić się z utratą miłości, pozycji, zdrowia i naszych nadziei – często w wyniku nieoczekiwanego, niepożądanego zdarzenia. , wydarzenie gwałtowne lub burzliwe.
Lepiej dostrzec pozytywne strony kryzysu. Bez tego możliwości maksymalnego samorozwoju są rzadkie, a łącząca zbieżność relacji jest nieobecna. Życie potrzebuje kryzysu, aby się pogłębić.
Oczywiście 20:20 to ścisły aspekt, ale energie tych niebiańskich zjawisk oddziałowują, tak naprawdę na nas już od kilku dni, bardzo silnie dziś cały dzień i noc, ale jak wiemy to co nam wieszczą będzie się wydarzać przez kolejne miesiące. 
 

8 kwiecień, 8 rok numerologiczny. 8:4:8 
tu troszkę inaczej o dzisejszym dniu:


 

czwartek, 4 kwietnia 2024

"Ciemność widzę ciemność " o światełko w tunelu

Tak sobie parafrazując przysłowie "kwiecień plecień", bo nam plecie wróżby i przesłania. A w tym roku czwarty miesiąc, jest naprawdę wyjątkowy. Pewnie zauważyliście, że od kilku tygodni w internecie zagęszcza się atmosfera oczekiwania. Tak oczekiwania, gdyż nadal jak w dawnych wiekach, w tym naszym tak nowoczesnym XXI wieku, takie zjawiska jak zaćmienia, wzbudzają niefajne skojarzenia. 
To ciekawe że to już czwarty rok, jak te wszelkiego rodzaju wróżby, są odbierane z o wiele mniejszym kpiącym uśmiechem. 
Ale wróćmy do ważniejszych kwietniowych zjawisk;
Po pierwsze jest obecnie widoczna na nocnym niebie półkuli północnej, Kometa 12P/Pons-Brooks — znana również jako „diabelska kometa” lub „Matka Smoków”, kometa typu Halleya, która okrąża Słońce co 71 lat, najlepiej widoczna powinna być 21 kwietnia. Choć obiekt nie stanowi zagrożenia dla naszej planety, a swą budzącą grozę nazwę zawdzięcza aureoli wyglądającej jak rogi. Jednocześnie wydarzenia w latach jej obserwacji 1812 ( inwazja Napoleona na Rosję) ,1883( erupcja  Krakatau) i 1954 (podarunek Krymu).  Co nam obwieści obecnie, czy będzie to podobnie jak w 1385 unia, lecz ta jaką nam rajfurzą może być nas Polaków końcem. 
2 kwietnia o 00:14 Merkury zawróci na 27 ° 13' Barana
4 kwietnia  nastąpi wyrównanie planet na nocnym niebie. Wenus, Saturn i Mars będą widoczne gołym okiem, ale aby zobaczyć Neptuna, będzie potrzebować teleskopu lub lornetki o dużej mocy. 
5 kwietnia o 5:28 Słońce w koniunkcji z Węzłem Północnym na 15 ° 50' Barana
      0 6:00 Wenus wchodzi do Barana
Po tych małych przygotowania         
                              8 kwietnia 2024
1. O 20:20 koniunkcja Słońca z Księżycem na 19°23’ Barana, czyli nów Księżyca w Baranie, 
2. Równocześnie odbędzie się widowisko, które już nazywa się je Wielkim Amerykańskim Zaćmieniem Słońca, choć dotyczyć ono będzie dużo większego obszaru. 
Ścieżka zaćmienia Słońca rozpoczyna się na południowym Pacyfiku w okolicach wysp Kiribati, kilka minut po 12 lokalnego czasu (20 w Polsce ) będzie można obserwować je z Meksyku. Po 13.30 pojawi się nad Teksasem, a potem w kolejnych stanach USA, następnie będzie widoczne wzdłuż granicy z Kanadą, a zakończy się o o godz. 21.35 czasu polskiego nad północną częścią Oceanu Atlantyckiego. 
Mówi się, że kiedy w danym kraju widoczne jest zaćmienie, kraj ten staje się głównym obiektem zainteresowania w nadchodzących miesiącach. 
W tradycyjnej astrologii mówi się, że zaćmienia słońca wpływają na królów i królowe oraz władców kraju. Zatem to Zaćmienie może przynieść ważne wiadomości lub informacje światowym przywódcom, zwłaszcza w krajach, które oglądają Zaćmienie w jego Całości. 
Więc nie jest to aż dziwne, że w ciągu ostatnich kilku dni wiele osób słyszało i czuje, że wydarzy się coś naprawdę wielkiego. Chaos grozi wybuchem na całym świecie, a tymczasem i inne znaki na niebie i ziemi dosłownie wzywają nas do zwrócenia uwagi. 
3. Ścieżka Zaćmienia Słońca 8 kwietnia 2024 utworzy wielki X ze ścieżką Zaćmieniem Słońca z 21 sierpnia 2017, nad strefą uskoku New Madrid. 

4.
  Podczas całkowitego zaćmienia słońca, wszystkie planety Mars, Saturn, Neptun, Wenus, Merkury,
Jowisz i Uran znajdą się w jednej linii z zaćmionym Słońcem, a także i diabelską kometę, którą nawet będzie można dostrzec. (patrząc z Jerozolimy)
5. O 20:28 Słońce w koniunkcji z Chironem na 
19 ° 24' Barana. 

I jakby tych astronomicznych zjawisk było mało, pseudo- magowie XXI wieku również zapowiadają atrakcje, które mogą mieć nieprzewidywalne konsekwencje.
1. CERN przetestuje najpotężniejszy na świecie akcelerator cząstek podczas kwietniowego zaćmienia słońca w celu poszukiwania „niewidzialnej” ciemnej materii. Planują wystrzelić cząstki „przez tunel o długości 17 mil z prędkością bliską prędkości światła, aby odtworzyć warunki sekundę po Wielkim Wybuchu”.  

2. Podczas całkowitego zaćmienia Słońca, NASA wystrzeli trzy rakiety, aby zbadać, jak górna atmosfera Ziemi reaguje na chwilowe zaciemnienie Słońca nad częścią planety. I było by fajnie, tylko
po jakiego kija, nazwali je APEP, czyli Apofis z mitologii egipskiej olbrzymiego wężowego demona mroku i chaosu, postrzeganego jak symbol sił ciemności, przeciwnika Słońca (boga Ra). 
Czy faktycznie będzie więcej i silniejszych trzęsień ziemi, czy jak przy wcześniejszych takich zjawiskach, także i wypadków, awarii, zobaczymy. A ponieważ jest coraz więcej niezbyt optymistycznych spekulacji co do wpływu tych zjawisk, pozostaje nam chyba tylko zaufać, Wszechświatowi, Bogu, nazwij jak chcesz. Ja ufam, nucąc "Będzie co ma być" i "zatańczę choćby płonął świat".  

  


poniedziałek, 1 kwietnia 2024

Sen- znak czy Prima- aprilis

 Sen 1 kwietnia poniedziałek wielkanocny. 

Anioł? Jezus? Nieśmiertelny? Trochę jak film, pokonywał demony, jakąś energią działał na pewnych ludzi, którzy to byli źli, mordercy, bandyci, jedni doznawali skruchy, przepraszali, ale co nie którym zmieniały się oczy, a on w nie patrzył i też z jednych jakby coś wychodziło jak czarny dym, ale też innych rozrywało i dopiero zmieniali się w dym i proch. I tak jakby wpierw był jeden, ale przez wieki przekazywał tą moc innym. I nie zawsze nawet wiedzieli że mają, dopiero gdy np.porwano im dziecko, ( coś z blond dziewczynką, nie dokładnie pamiętam,  tak jakby ją ukrywała, kazała z nim uciekać, a potem dopadła porywacza i właśnie użyła tej Mocy, to było zagmatwane bo i jakiś chłopczyk był, a też jakieś lekarze, i nazwisko Bor < el, em czy coś podobnego, jakieś pobierania,  przetaczania, krwi i w dawnych czasach, tych przed Jezusem też i dokładnie podany rok 1981 i czytałam tabele nr. podań, tak jakbym dostała taką krew po Asi.
Potem też jakby ktoś mi mówił że to trwa od dawna, i że to że szczypawami to kontynuacja. Są ludzie z tą jakby naturalną już dziedziczną, od Niego, na którą wymyślono szpryce, ale na ludzi którzy mają z kilku przodków dodatnią krew, geny, szpryce nie dokładnie zadziałają, a też są tacy dwa plus, dziedziczną i tą przetoczoną. Ale też ta druga strona ma swoich potomków krwi, walka trwa. I mam dawać nadzieję i walczyć. Taka jakby końcowa myśl, głos że miałam i mam wokół siebie kilu osobników z tej drugiej strony, którzy mają tą inną krew. I choroby to walka wewnętrzna między obiema liniami.